Te miejsca trzeba zobaczyć w 2018 roku

Nie wiecie jeszcze, gdzie pojedziecie na tegoroczny urlop? Mamy dla was 8 propozycji, które w 2018 mają szansę stać się ulubionymi kierunkami. Hiszpanii i Włoch tutaj nie znajdziecie.

Panama

El-Tornillo

Co może zachwycić was w tym kraju? Na pewno różnorodność krajobrazu. Tropikalne lasy, bujna roślinność, góry i piaszczyste plaże, a także dzikie, egzotyczne zwierzęta – to wszystko znajdziecie w Panamie. Poza tym obowiązkowo trzeba odwiedzić Panama City, które jest miastem kontrastów – nowoczesność przeplata się tam z przeszłością. Jednym z architektonicznych cudów miasta jest wieżowiec F&F Tower (El Tornillo, czyli „śruba”) kształtem przypominający „świderek”.
Od nowoczesnej części miasta niezwykle odróżnia się Panama Viejo, czyli pozostałości najstarszej osady miasta. W roku 1519 została założona jako pierwsza europejska kolonia na Pacyfiku. W krótkim czasie stała się ważnym portem. Obecnie jest to niezwykle urokliwa część Panamy wpisana na listę UNESCO.
Mieszkańcy tego kraju powtarzają, że jeśli byłeś w Panamie i nie widziałeś Kanału Panamskiego, to tak naprawdę tam nie byłeś. W związku z tym jest to kolejny obowiązkowy punkt do zobaczenia. Roczna przepustowość kanału to około 14 tysięcy statków, a długość samego kanału wynosi 80 km.

Gambia

Ten kierunek może być chętnie wybierany również przez osoby, które chcą zobaczyć inną Afrykę niż Egipt, Tunezja czy Maroko.
Poza wylegiwaniem się na piaszczystych plażach i rozkoszowaniem słońcem, warto odwiedzić stolicę kraju – Bandżul. W trakcie podróży do miasta turyści mają okazję, aby zobaczyć, jak wygląda codzienne życie mieszkańców, którzy utrzymują się nie tylko z turystyki, ale też z rybołówstwa. Punktami obowiązkowymi w stolicy Gambii są: Muzeum Narodowe, łuk triumfalny Arch 22, z którego widać całe miasto, oraz rynek św. Alberta.
Atrakcją turystyczną Gambii jest także Park Przyrody Makasutu, leżący nad dopływem głównej rzeki kraju o tej samej nazwie – Gambii. Są duże szanse, że podczas wycieczki zobaczycie wiele gatunków ptaków, małpy, warany czy jelenie karłowate.
Kraj może pochwalić się też obiektem z listy UNESCO. To XVII-wieczna twierdza Fort James na wyspie Kunta Kinteh.

Albania

W rankingu sprzedaży letnich wyjazdów, przygotowanym przez Travelplanet, Albania znalazła się na wysokim, piątym miejscu – powodem są m.in. niskie koszty rezerwacji wycieczek.
Mówiąc, że Albania ma wszystko, czego potrzeba do udanego urlopu, raczej nie przesadzimy. Na miejscu bez problemu można znaleźć tanie hotele w dobrym standardzie. Poza tym kraj przyciąga turystów wspaniałymi i zróżnicowanymi krajobrazami, bogatą fauną i florą terenów górskich, pięknymi plażami i gościnnością – Albańczycy uchodzą bowiem za bardzo ciepłych i otwartych. Nie można też nie wspomnieć o doskonałej kuchni: świeżych rybach i owocach morza, przepysznej picie oraz soczystych warzywach i owocach.
Koniecznie wybierzcie się nad zachwycającą zatokę Porto Palermo w pobliżu Himary. Pojedźcie też do miasta Kruja oddalonego o około 35 km od Tirany, aby zobaczyć skarb narodowy Albańczyków, czyli wznoszącą się nad miastem warownię. Nie omijajcie też kanionu rzeki Osum, zwłaszcza jeśli uprawiacie rafting. Przepięknym miejscem, które można uznać za jedną z pereł Albanii, jest również Jezioro Szkoderskie leżące na granicy z Czarnogórą.

Laos

Laos – Jaskinia-Kong-Lor

Analizy wyszukiwań przeprowadzone przez serwis Skyscanner wskazują, że jednym z chętniej wybieranych miejsc na wypoczynek w 2018 roku będzie Laos położony w bezpośrednim sąsiedztwie m.in. Tajlandii, Wietnamu i Kambodży. Można więc połączyć wyjazd do Laosu z odwiedzinami w którymś z tych trzech wymienionych państw. Zwłaszcza, jeśli zależy wam na odpoczynku nad wodą, bo Laos jako jedyne państwo tego regionu pozbawiony jest dostępu do morza.
Zwiedzanie Laosu warto rozpocząć od utartych przez zagranicznych turystów szlaków, gdyż wbrew pozorom nie są one zatłoczone i można w nich poczuć prawdziwy klimat kraju. Koniecznie wybierzcie się więc do krainy wodospadów, czyli Luang Prabang.
Tym, którzy wolą nieco mniej popularne atrakcje, polecamy jaskinię Kong Lor na południu kraju. To prawdziwy cud natury. W jej wnętrzu w zachwyt wprawiają malownicze stalaktyty i stalagmity oraz przepływająca tamtędy rwąca rzeka. Grotę zwiedza się na łódce, a przeżycia są niezapomniane.
Nie pomińcie też Don Det, czyli wyspy na Mekongu. Jeszcze do niedawna jej mieszkańcy żyli bez elektryczności. Jak radzą sobie teraz? Najlepiej, jeśli sprawdzicie to sami.

Tajlandia

Tajland – Phi-Phi

Tajlandia od kilku sezonów pozostaje na fali wznoszącej – ten azjatycki kraj znalazł się w pierwszej trójce najchętniej wybieranych w okresie od jesieni do wiosny. Nie powinno to dziwić, biorąc pod uwagę stosunkowo niski koszt wypoczynku w tym kraju.
Czym, poza niskimi cenami, może jeszcze skusić Tajlandia? Na pewno jedzeniem. Ci, którzy ją odwiedzili, zachwycają się m.in. smakiem popularnego pad thaia, tom yum, soczystymi owocami i rozmaitymi przekąskami, które można kupić praktycznie wszędzie. I wcale nie muszą to być robaki, choć i tych warto spróbować, zwłaszcza, jeśli jest się w Tajlandii po raz pierwszy.
Nie można też pominąć Bangkoku, który albo się pokocha, albo znienawidzi. Niektórych duże i hałaśliwe miasta przytłaczają, na innych robią piorunujące wrażenie. A barwności, zgiełku i nietuzinkowości Bangkokowi odmówić nie można.
Poza tym na waszej liście powinno znaleźć się Chiang Mai na północy kraju i obowiązkowo wyspy na południu, np. Ko Phi Phi czy Phuket, choć ta druga jest wśród turystów bardzo popularna, więc ci, którym zależy na większym spokoju, nie powinni jej wybierać.

Izrael

Tel-Awiw

Izrael cieszył się ogromnym powodzeniem już w minionym roku, ale liczba wyszukiwań lotów do Tel Awiwu na 2018 rok wzrosła ponad trzykrotnie w porównaniu z wyszukiwaniami na rok poprzedni – dokładnie 318 proc.
Utrzymująca się popularność Izraela wcale nie dziwi. To kraj, w którym jest ciepło praktycznie przez cały rok. Poza tym wiele osób decyduje się na odwiedzenie go, aby na własne oczy zobaczyć biblijne miejsca. – To swego rodzaju duchowe doświadczenie. Wydaje mi się, że nawet ateiści chcą zobaczyć, gdzie są korzenie chrześcijaństwa. To ciekawe i mistyczne przeżycie, masz wtedy wrażenie robienia czegoś ważnego.
Nie bez znaczenia są też niskie ceny biletów lotniczych, choć trzeba przygotować się na to, że drogo jest na miejscu. Mimo to, Polacy chętnie jeżdżą do Izraela, aby wypocząć na piaszczystych plażach Tel Awiwu, zwiedzić Białe Miasto, które zostało wpisane na listę UNESCO, zobaczyć najważniejsze miejsca w Jerozolimie (Ścianę Płaczu, Kopułę na Skale, Bazylikę Grobu Świętego), czy na własnej skórze przekonać się, jak to jest unosić się na wodach Morza Martwego.

 

Zjednoczone Emiraty Arabskie

Dubaj

Przeprowadzone przez serwis Travelplanet analizy dotyczące sprzedaży wycieczek egzotycznych w terminie od jesieni do wiosny wykazały, że Polacy coraz bardziej kochają ZEA. – Ogromny awans Emiratów (z ósmego na pierwsze miejsce, ex aequo z Dominikaną) może brać się nie tylko ze stosunkowo niskich kosztów wypoczynku. Są to wakacje z wysokiej półki za przystępne pieniądze i uważane przez klientów za bezpieczny kierunek – dowiadujemy się od przedstawiciela serwisu.

Turyści najchętniej wybierają Dubaj, który jest najbardziej „europejski” pod względem obyczajowości. Działają tam kluby nocne, ograniczenia dotyczące ubioru są bardziej liberalne, można też znaleźć wiele wyszukanych atrakcji – wjechać na Burdż Chalifa, czyli najwyższy budynek na świecie, pojeździć na nartach na stoku znajdującym się pod dachem galerii handlowej lub odwiedzić jeden z tematycznych parków rozrywki.

Turyści, którzy spędzali urlop w Emiratach, polecają wypożyczenie samochodu. – Za trzy dni zapłaciliśmy około 230 zł. A za paliwo na 700 km, uwaga… 70 zł! – wylicza Jowita, która ZEA odwiedziła w listopadzie ubiegłego roku. Samochodem wygodnie zwiedza się kraj m.in. ze względu na duże odległości i wysoką temperaturę. Poza tym można dotrzeć w mniej uczęszczane miejsca. – Któregoś dnia pojechaliśmy zobaczyć wodospady niedaleko Chur Fakkan, gdzie mieszkaliśmy. Okazało się, że akurat były w remoncie. Trochę na ślepo pojechaliśmy więc ulicą dalej i trafiliśmy w przepiękne miejsce pomiędzy górami, w których były zrobione nawet schody! Dlatego warto tam czasem trochę pobłądzić – przekonuje turystka.

Do Emiratów najlepiej jechać późną jesienią i zimą, ewentualnie wczesną wiosną. Wtedy temperatura nie jest tak dokuczliwa, bo w miesiącach letnich może sięgać nawet 50 stopni Celsjusza.

Grecja

Oczywiście zdajemy sobie sprawę, że Grecja to żadna nowość. Ale ukochany przez Polaków kraj wciąż utrzymuje się w gronie tych najchętniej wybieranych i prawdopodobnie będzie hitem nie tylko letnich wakacji, ale również majówki – tak wynika z rezerwacji dokonanych do połowy grudnia za pośrednictwem serwisu Travelplanet. A biura podróży wychodzą naprzeciw oczekiwaniom turystów i zaczynają organizować wyjazdy do kolejnych zakątków tego kraju.

Ci, którzy zdecydują się skorzystać z oferty Rainbow Tours, będą mogli wybrać się w nowe rejsy po Cykladach lub na nowe wycieczki objazdowe po kontynentalnej części Grecji, a także po Korfu, Lefkadzie nazywanej „Perłą Wysp Jońskich” i Thassos – wyspie, która zachowała swój unikalny, grecki charakter.

Rosnącą popularnością cieszą się także Ateny (na Kayak.pl drugie miejsce pod względem wzrostu liczby wyszukiwań na 2018), do których wyjazd można zorganizować samodzielnie lub z biurem podróży, np. Itaką czy Grecos Holiday.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.