Tajemnica Książąt z Wieży Tower

Świst katowskiego miecza w ponury dzień 23 listopada Roku Pańskiego 1499 zakończył rebelię niezwykłego pretendenta do tronu Anglii. Tego dnia z rozkazu Henryka VII Tudora został ścięty w Tyburn niejaki Perkin Werbeck, który jako cudem ocalony w maju 1483 roku Richard of Shrewsburry, Duke of York, młodszy syn Edwarda IV, z poparciem samego Cesarza zgłosił swe pretensje do tronu zajmowanego przez Henryka Tudora. Niechlubna śmierć pretendenta, który przed śmiercią odwołał swe pretensje, uznając się za urodzonego w Tournai Flamanda, nie rozwiązała jednakże tragicznej zagadki „Książąt z wieży Tower”.

Gdybyśmy szukali w dziejach Europy przykładu zbrodni doskonałej w walkach o objęcie tronu, nie znajdziemy historii bardziej tajemniczej niż zniknięcie bez śladu dwójki królewskich dzieci Edwarda IV. Od pięciu wieków, od samego momentu zamknięcia dwójki nieletnich dzieci w ciemnych wnętrzach londyńskiej Tower, nikt nie jest w stanie autorytatywnie stwierdzić, co się z nimi stało. I kto jest winny ich śmierci, jeśli rzeczywiście ponieśli wtedy śmierć.

DelarocheKingEdwardKiedy wiosną 1483 umierał Edward IV Plantagenet, następstwo po nim zdawało się bezdyskusyjne. Żyli wszak jego dwaj synowie, 12-letni Edward i 9-letni Ryszard, a ich młody wiek zapowiadał długi okres spokojnego panowania nad królestwem zmęczonym Wojną Dwóch Róż. Opiekunem swych dzieci, Lordem Protektorem Anglii Edward IV wyznaczył swego młodszego brata, Ryszarda z Glouster. Kiedy 19 maja 1483 młode książątka zjechały do królewskiej rezydencji w Tower, aby zgodnie z tradycją oczekiwać na dzień koronacji Edwarda V, nikt nie mógł przypuszczać iż królewska korona nigdy nie spocznie na jego główce.
Koronację odwleczono do czerwca, kiedy to pod naciskiem „opinii baronów” królestwa, którzy uznali małżeństwo Edwarda za nielegalne, królewięta ogłoszono bastardami, bez praw dynastycznych. 25 czerwca Ryszarda poproszono o przyjęcie korony. Strąceni w jednej chwili z tronu w nicość młodzieńcy widziani jeszcze byli w sierpniu, kiedy Ryszard przebywał na południu kraju. A potem wszelki słuch o nich zaginął. I choć szybko rozeszła się plotka, iż młodzieńców spotkał tragiczny los, choć tłum szeptał oskarżenia pod adresem nowego monarchy, Ryszard III zachował w tej sprawie głuche milczenie, aż do dnia swej śmierci na Polu Bosworth.

Rywal Ryszarda III, zwycięzca spod Bosworth, ogłoszony już na polu bitwy nowym królem, Henryk VII Tudor nigdy otwarcie nie wyjaśnił losu królewiąt. Zadowalał się opiniami rozgłaszanymi przez swych dworzan. Jedno jest pewne; ich śmierć nie była problemem dla założyciela nowej dynastii, wręcz przeciwnie. Brak uznanych spadkobierców Edwarda IV usuwał z mu drogi poważną dynastyczną trudność, stabilizując tron Edwarda IV we władaniu nowej dynastii. Temu służyło szybkie małżeństwo thHenryka z Elżbietą York, starszą siostrą obu poprzedników. Egzekucja, 16 lat później, uzurpatora Warbecka zamykała zaś ostatecznie całą sprawę w wymiarze międzynarodowym.
Kto jednakże usunął młodzieńców? Kto może być podejrzewany o zlecenie i wykonanie tej zbrodni? Współcześni nieomal jednogłośnie, choć nie otwarcie, uważali Ryszarda III za zleceniodawcę zabójstwa. Jednym z pierwszych proponentów winy Ryszarda III poza Anglią był włoski dyplomata Dominic Mancini, obecny w tym czasie w Londynie (jego zapiski odkryto dopiero w roku 1934!). We Francji wersję morderstwa głosił Guillaume de Rochefort, Kanclerz Francji. Oficjalnie wskazano bezpośrednich wykonaw- ców zbrodni już w roku 1513. Dokonał tego w swej pracy „Historia Panowania Ryszarda III” sam kanclerz, Thomas More, stronnik, doradca i wielbiciel obu Tudorów (ten sam który potępił później rozwód Henryka VIII; po egzekucji w 1534 roku ogłoszony świętym Kościoła Rzymskiego).
th-1
Thomas More uznał Ryszarda III winnym zlecenia zbrodni, którą wykonać mieli Sir James Tyrell oraz Miles Forrest i John Dighton. Sir James, lojalny stronnik Ryszarda III stał się bliskim konfidantem króla, obsypywanym zaszczytami i dopuszczonym do boku władcy dopiero po sierpniu 1483 roku, co sugerowałoby czas dokonania zabójstwa. Od lata’83 nikt chłopców nie widział, natomiast Tyrell miał być właśnie wtedy w Tower, gdzie miałby łatwy dostęp do izolowanych od świata zewnętrznego królewiąt. Argumentem Thomasa More jest jednak nie tyle zestaw dowodów czy poszlak, ile.. zeznanie samego oskarżonego.
Ujęty w toku rebelii przeciwko Henrykowi VII Sir James Tyrell „na badaniu” przyznał się do popełnionej zbrodni, dokładnie też opisał chwilę i sposób, w jaki uduszono śpiących chłopców. Wersja Tomasa More, choć opiera się na zeznaniach wątpliwych, bo wydobytych torturami, uważana jest przez badaczy za przekonującą. Niestety – ani Sir James Tyrell ani wskazani wspólnicy zbrodni, nie byli w stanie wskazać miejsca pochówku ciał ofiar. Tu ślad się urywa.

Skąd jednak wzięła się zawrotna, choć krótka kariera pretendenta Warbecka? Jak to możliwe, iż w młodym Flamandzie z Tournai ciotka zamordowanych królewiąt, Małgorzata Burgundzka rozpoznała małego Ryszarda of Shrewsburry, któremu oprawcy Edwarda V darowali młodziutkie życie, a wierni słudzy w najgłębszej tajemnicy wywieźli go i ukryli na kontynencie, gdzie dorastał pod przybranym imieniem? A, to już temat następnej gawędy.

WMWojnarowicz

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.