SZANSA WCIĄŻ SŁABO WYKORZYSTYWANA

Odnoszę wrażenie, że wciąż słabo jest wykorzystywana przez naszych rodaków droga do stałej rezydencji, jaką daje system Express Entry (EE). Ponieważ osobiście pisałam o tej możliwości w „Życiu” i mówiłam w moich audycjach w „Radiu 7”, więc sądziłam, że temat znajdzie odzew w postaci dużego nim zainteresowania. Dzisiaj ponownie wracam do tego zagadnienia, chcąc tą szansą zainteresować Polaków.
Przypomnę, że EE jest systemem punktowej oceny kwalifikacji na główne programy imigracyjne w kategorii ekonomicznej. Wprowadzając go rozpoczęto od wysoko zawieszonej poprzeczki punktowej, bo aż na poziomie 800 – 900. To odbiło się w postaci braku zainteresowanych do rozpoczęcia starań. Uznając system EE za bardzo korzystny dla przyciągania dobrej siły roboczej z zagranicy modyfikowano go kilkakrotnie. No a chętni, jak to chętni, czekali na korzystniejsze dla nich zmiany. I nie rejestrowali się do systemu. Najczęściej niewiele też pracowali nad poprawą znajomości języka, licząc na uzyskanie punktowej „premii“ w wysokości 600 punktów, którą niestety zmiejszono do 50.
Jak się ma sprawa obecnie? Otóż ciągle trwa zainteresowanie tym systemem i oczywiście selekcja kandydatów. Ostatnio wybierano 3.000 i 3.500 kandydatów co 2 tygodnie. Oczywiście wybór jest dobrym otwarciem drogi do stałego pobytu, i niewątpliwie stanowi ważny krok w tym kierunku. Należy przy tym zauważyć, że w porównaniu z rokiem ubiegłym, kiedy warunki kwalifikacji były takie same, poprzeczka punktowa obecnie jest niższa. Stąd te duże liczby. A ponieważ jest jeszcze dużo miejsc przydzielonych na EE (81.400) na ten rok, więc naprawdę warto poczynić starania w tym kierunku. Zacząć należy – ma się rozumieć – od dobrego zapoznania się z tą możliwością.
Przypomnę, że poprzez Express Entry może szukać szans niemalże każdy. Przede wszystkim należy to robić mądrze, z wykorzystaniem odpowiednich możliwości, a także z dołożeniem choćby minimum własnego wysiłku skoncentrowanego na właściwych sprawach. Małe szanse (a często żadnych) mają ludzie pozostający na bakier z prawem kanadyjskim. I im bardziej, tym mniejsze. Te lżejsze sprawy mogą ulec przedawnieniu i można drogą oficjalną „wymazać“ je z kartoteki. Ale takich kandydatów jest naprawdę mało, a problemy biorą się z różnych innych rzeczy, o których warto porozmawiać z właściwym fachowcem od prawa imigracyjnego.
Najważniejszą sprawą zawsze jest wybór właściwej drogi, dopasowanie odpowiedniego programu lub etapu wstępnego, który doprowadzi do takiego programu. A ponieważ faktycznie każdy może starać się o stały pobyt, więc w tych staraniach trzeba umieć pokazać swoje wartości, bazujące na doświadczeniach zawodowych, wykształceniu, znajomości angielskiego (francuskiego) itd. Ja wiem, że polscy fachowcy są jednymi z najlepszych w świecie. Ja to wiem i wielu naszych rodaków żyjących w Kanadzie. Niestety to nie wystarczy do zakwalifikowania się na stały pobyt.

Irena Bartoszewicz
Regulated Canadian Immigration Consultant
Member of the Immigration Consultants of Canada Regulatory Council # R407591
Tel. 905-290-0870

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.