Szafa generała Kiszczaka

Homini mendaci, etiamsi verum dicit, nemo credit”
                                                         – sententia romana

Szafa generała Kiszczaka

“Nemo credit! – Nikt nie uwierzy!” – Choćby i prawdę mówił!

Tak mnie uczyli profesorowie szkolni (bo w moich czasach, mimo komuny, profesor licealny łacinę znał i cytował, i w kilku mowach potrafił się wyrazić, od Sheakspear’a po Puszkina! A zatem – “Człowiekowi kłamliwemu, choćby prawdę mówił, nikt nie uwierzy.” To jest owa sentencja starożytnych Rzymian, która tak często w naszych czasach musi być przywoływana, dla oczyszczenia naszego umysłu z zalewu ocen medialnych konglomeratów, sprzedających nam na wszelkie sposoby ichnią wizję rzeczywistości.

“Quit est veritas?!” – “Czymże jest prawda?” – pytał był dwa milenia temu rzymski procurator Iudei, Poncjusz Piłat podsądnego, Jezusa z Nazaretu. Mistrz milczał. Bo czymże jest prawda. Prawda może być lustrem kłamstwa. Prawda może być iluzją, do której z ogromnym poświęceniem dążymy – ale wobec której okazujemy się zalęknieni, gdyż obnaża nasze własne słabości. Jeżeli zatem prawda okazuje się być zbyt bolesną – ludzie chętnie uwierzą kłamstwu!

bolek3_1

Wierzą w kłamstwo, nawet niezbyt skrzętnie ukrywane, owe ogłupiane, okradane w świetle prawa, miliony prostych ludzi, setki milionów! I traktują jak źródło wiedzy informacje spreparowane dla nich w mniej lub bardziej mitycznych wydziałach lub “sekcjach”, na kanwie których tworzone są potem,  owe wspaniałe filmowe epopeje agentów ‘double 0 something’, bez skazy lub słabości.
Generał LWP, tow. Cz. Kiszczak odezwał się spoza grobu. Detale są nieistotne. Polska opinia publiczna otrzyma kolejną dozę “materiałów dla przemyśleń.” Dowiemy się, ilu ludzi uważanych dotychczas za ostoję prawdy, uczciwości czy sprawiedliwości było w rzeczywistości kapusiami. OK! Zaboli? Zaboli. Nie, nie ich – nas, tych, którzy im wierzyli. Czy będzie to jednakże sensacją? Czy powinniśmy się dziwić owym kolejnym “sensacjom”?
Może zadajmy sobie podstawowe pytanie, którego zabraniały nam przez ponad dwie dekady – 25 lat!!!! –  postawić “autorytety” z GW – kimże byli tak naprawdę ludzie służb? Komu służyli? Jak kreowali rzeczywistość – bo co do tego, że kreowali i nadal kreują – wątpliwości chyba nie mamy?
Czy naprawdę otworzenie szaf Kiszczaka będzie szokiem dla elit III RP? Czy jest jeszcze choć jeden członek PO, który wierzy w słowa Lecha, iż to on sam, i to od roku 1970, obalał komunę?
Rozgrywka aktami, jakie otworzyła Pani Wdowa po generale SB,  nie determinuje wyniku politycznego sporu: PO versus PiS. To nie takie proste, bo Bracia byli w tych rozdaniach od dawna. Liczyć się będzie  polityczny refleks dziś!
Jeżeli GS jest owym wilkiem-killerem” – los daje Mu niesamowitą szansę odcięcia się od zgnilizny PO spod znaku Tuska/Kopacz. On, jako jedyny z danego establishmentu, ma atut bycia twórcą formacji, którą zawłaszczono i zniszczono wbrew Niemu. Gdybym był doradcą (w nowej RP politycy jednakże nie potrzebują doradców, a jedynie paziów, na co ja za stary!) – to bym Mu radził uderzyć w ubeckie fundamenty III RP. Inaczej zagospodaruje to Pan Bankier Petru, bowiem jego tam, w tych szemranych układach, oficjalnie nie było.
President Trump!
Stawiam pomarańcze przeciw orzechom laskowym! Kandydatem Republikanów w najbiższych wyborach prezydenckich będzie… Donald! I zauważam skromnie, na boku – jeżeli mógł być Tusk, to czemu nie Trump? W końcu, Trump ma jakieś tam biznesowe doświadczenie, którego obecny “mocarz” EU nawet nie jest w stanie sobie wyobrazić!
Niektórzy z naszych Czytelników mogą zapewne pamiętać owe medialne zajawki rozmaitych stacji podlegających kapitałowi establishmentu Ameryki – czy Trump zdominuje Amerykę?
Czy? To pytanie należy do przeszłości. Dziś pytanie brzmi: na jakich warunkach Donald Trump wygra swoją kampanię?! Jeżeli demokraci będą fundować Amerykanom  dotychczasowy koktail pro-islamistycznych zachowań Baraka, plus ekonomię socjalizmu, to nawet personalny czar Bernie’ego Sandersa (z Limanowej) może nie sprostać wyzwaniu.
Państwo zapewne zauważyli ów “wysyp” artykułów w prasie ojczystej, na temat “naszego” kandydata. Tak się zastanawiam, czy ów nagły strumień informacji na temat polskich korzeni Berniego Sandersa, skądinąd zupełnie fajnego senatora, nie jest skierowany na lokalnie głosy z Chicago?
Ot, taka mała rzecz a cieszy – Polonia chicagowska głosuje na swego?! Polonia to jednak te  kilka milionów głosów, zatem owe nagłe wynurzenia o kandydacie, którego Tata wyjechał w 1921-szym z Limanowej, z przypadku się nie biorą. A zatem postawmy otwarcie warunek – tak! – zagłosujemy, jeśli Bernie –jako Prezydent – poprze bazy NATO w Polsce?!
Sport okiem cynika
Anita Włodarczyk, jedna z najbardziej “medalowych” polskich sportowców, w sposób zewne niezamierzony zwróciła uwagę na stan bazy sportowej w Polsce. Moi rozliczni przyjaciele, odmawiający mi przytomności umysłu, gdy rozprawiam o polityce w Polsce dzisiejszej – tej Polsce “oddolnego” ruchu obrony demokracji a la KOD – nie potrafią odpowiedzieć na proste pytania: gdzie ma być ta baza polskiego sportu? Orliki? Really?!
Deweloperka spod parasola PO rządzi i owe liczne, stuletnie stadiony i tereny rekreacyjne mają iść pod zabudowę! Aby żyło się lepiej!!

WMW

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.