Rady psychologa: Złość – tłumić czy wyrażać?

Coraz częściej wszystko mnie złości: w pracy, w domu, u znajomych. Często wściekam się wewnętrznie, ale staram się nie okazywać tego, chociaż jest to trudne. Muszę gdzieś wyładować tę złość, ale nie bardzo wiem jak. Czytałem, że aby rozładować złość można walić w poduszkę, drzeć kartki, a nawet rozbijać talerze. Ale czy to naprawdę coś zmieni? Co robić, aby nie odczuwać złości, nie denerwować się, nie irytować? Dlaczego ciągle chodzę taki podminowany? Nie potrafię sobie z tym poradzić.

Wiesiek

zlyNie ma złych emocji. Każda emocja – pozytywna czy negatywna – ma swój sens, informuje i uwrażliwia nas na uczucia, jakich doświadczamy. Podobnie jak ból sygnalizuje chorobę, emocje są sygnałami rzeczywistości. Emocje negatywne informują, że w rzeczywistości dzieje się coś, co jest sprzeczne z naszymi oczekiwaniami i co blokuje nasze potrzeby (frustracja). Problemem jest nie to, że odczuwamy negatywne emocje, problemem jest jedynie umiejętne poradzenie sobie z informacjami, które te emocje niosą. Dlatego nie należy złości blokować i tłumić, ale „podążać za nią”, zrozumieć jej przyczyny i pozwolić się jej inaczej zrealizować.

Uświadomienie sobie „co mnie złości?” jest pierwszym krokiem w tym kierunku. Następnym jest próba odpowiedzi na pytanie – co mogę z tym zrobić? Na pewno mogę o tym opowiedzieć. O wszystkim, co nas denerwuje, o naszych uczuciach, potrzebach – można opowiedzieć drugiej osobie. Ważne, aby odbyło się to w sposób odpowiedni, tzn. nie obrazić nikogo. Natomiast tłumienie złości grozi poważnymi konsekwencjami, nie tylko zdrowotnymi. Prowadzi do kumulowania się gniewu, narastania złości, aż wreszcie do wybuchu agresji (często niekontrolowanego).

Rezultat ujawnienia naszych emocji nie musi być taki, jakiego oczekujemy. Ale już samo nazwanie i wyrażenie uczuć powoduje rozładowanie napięcia. Bardzo ważna jest umiejętność odróżniania sytuacji, na które mamy wpływ, od takich, na które wpływu nie mamy. Jeżeli kogoś złości i denerwuje praca (lub jej niektóre aspekty, na które nie ma wpływu, niezależnie od niego), to powinien odpowiedzieć sobie na pytanie: „Czy chcę nadal wykonywać tę pracę z jej plusami i minusami?” Jeżeli „tak”, to musi mieć świadomość, że dobrowolnie godzi się na pewien margines sytuacji niezadowalających. Jeżeli zaś „nie”, rozwiązanie jest jedno – poszukać innej pracy. Udzielenie świadomej odpowiedzi na to pytanie powinno usunąć stresującą bezsilność. Ponieważ złość – to efekt bezsilności, poczucie, że nie mamy wpływu na przeszkody.

Na początek ważne jest zaakceptowanie wszystkich swoich emocji. Nieprawdą jest, że człowiek nie powinien się denerwować. Nie ma uczuć, których nie powinno się doświadczać. Każde poczucie, pozytywne czy negatywne, jest naturalne i zdrowe. Jeżeli człowiek na swojej skali emocji rejestruje wszystkie stany, dopiero wtedy można mówić o dobrym kontakcie z rzeczywistością. Jeszcze raz podkreślam – emocje to nic innego jak informacje o rzeczywistości. To rzeczywistość może być dobra lub zła. Nigdy emocje.

Złość, irytacje, niezadowolenie odczuwa każdy człowiek. Jeśli ktoś twierdzi, że nigdy się nie złości, to albo kłamie, albo jest zablokowany. Oczywiście natężenie złości może być różne. Ataków histerii i szałów nie polecam. Ale emocja niesie pewien ładunek energetyczny i jeśli nie zostanie on rozładowany, może stać się powodem wielu chorób. A więc totalne tłumienie złości – o czym wspomniałam wyżej –  jest niezdrowe. Czy zastępcze metody rozładowania złości i napięć, w formie walenia w poduszkę, tłuczenia talerzy czy też darcia lub mięcia papieru, są dobre i skuteczne? Na krótko – być może. Ale jest to jednak działanie sztuczne, zaciemniające obraz rzeczywistości. Na rzeczywistość trzeba patrzeć z dystansem, czasami poddać się jej strumieniowi. To złudzenie, że wszystko możemy sami kontrolować. Do pewnego stopnia emocjami można manipulować. Musi być jednak spełniony jeden warunek – trzeba bardzo dobrze znać siebie i swoje reakcje. W przeciwnym razie nasze działania zewnętrzne będą sprzeczne z tym, co się dzieje wewnątrz nas.

(LID)

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.