Postawa, która zwiększa możliwości

    Kanadyjskie szkoły testują nowe szkolne ławki pozbawione krzeseł, przystosowane do nauki na stojąco.
Zapowiedzi, że rok 2015 będzie rokiem biurek, przy których się stoi, nie powinny dziwić. Lekarze od dawna ostrzegali, że siedzenie (siedzący tryb życia) stało się dla ludzi „nowym paleniem”.
Przesiadywanie na fotelu czy krześle nie zwiększa oczywiście ryzyka raka płuca, ale na pewno przyczynia się choćby do rozwoju otyłości, cukrzycy, nadciśnienia i choroby niedokrwiennej serca. Niektórzy specjaliści zaczęli już nawet używać sformułowania „siedząca choroba” na określenia wszystkich objawów i czynników ryzyka związanych z siedzeniem. – Trzeba temu przeciwdziałać – zaapelowali lekarze.scriptorium
Już całkiem spora grupa pracodawców zachęca podwładnych, by zamiast siedzenia znacznie częściej niż dotychczas zaczęli podczas pracy używać stóp (stanie przy biurkach umożliwia swoim pracownikom np. Google). Podają przy tym przykłady słynnych ludzi z przeszłości, którzy pracowali i tworzyli właśnie na stojąco. Kto tak robił? Choćby Virginia Woolf czy Leonardo da Vinci. W przeszłości pulpity do pisania czy kreślenia wymagały pozycji stojącej, również artyści, a szczególnie malarze przy sztalugach pracowali stojąc.
Cała sprawa nie jest oczywiście wynikiem czyjegoś widzimisię ani spisku producentów mebli biurowych (choć znając życie, takie teorie też się pewnie pojawią), ale ma solidne przy sztalugachpodstawy naukowe.
Amerykański raport opracowany w 2012 r. przez National Health and Nutrition Examination Surveys pokazał, że nawet do 70 proc. ludzi spędza każdego dnia sześć lub więcej godzin w pozycji siedzącej, co znacznie zwiększa ryzyko wymienionych wyżej kłopotów ze zdrowiem.
– Wiele osób uważa, że nie jest to problemem, ponieważ przed pracą lub po niej trochę ćwiczą. Nie jest to jednak prawda. Nawet zadbanie o aktywność fizyczną w ciągu dnia nie zniweluje wszystkich szkodliwych skutków wielogodzinnego siedzenia – przekonuje Jessica Matthews, fizjolog sportu z Miramar College w San Diego.
Jak temu zaradzić? O tym, że co jakiś czas – np. raz na godzinę – powinniśmy wstawać od biurka i robić sobie kilkuminutowy spacer lub wykonywać prosty zestaw ćwiczeń, lekarze przekonują od dawna. Różnie jednak z tym bywa. Biurka do stojącej pracy mają wymusić na nas trochę więcej ruchu. Z reguły nikt bowiem nie jest w stanie wystać w idealnym bezruchu.
Stojąc, co chwila przecież zmieniamy lekko pozycję, przestępujemy z nogi na nogę, naprężamy mięśnie nóg, balansujemy tułowiem itd.
Czy to jednak naprawdę działa? Wydaje się, że tak.
American Council on Exercise (ACE, organizacja non profit zajmująca się promowaniem zdrowego, aktywnego stylu życia) dwa lata temu zaoferowała swoim pracownikom, że wyposaży ich w stojące stanowiska pracy. – Projekt okazał się dużym sukcesem. Osoby, które zgodziły się na wzięcie w nim udziału, przyznają, że czują się o wiele lepiej i mają więcej energii. Dotyczy to nie tylko ich stanu fizycznego, lecz także jasności umysłu, samopoczucia – mówi dr Cedric Bryant, kierownik ds. naukowych ACE.
delisle-elementary-school-stand-up-deskPedagodzy w Kanadzie doszli do wniosku, że pozycja stojąca dla uczniów jest o wiele korzystniejsza zarówno ze względów zdrowotnych jak i metodyki nauczania. Badania wykazały, że uczniowie, którzy spędzali czas podczas lekcji na stojąco spalali o 15 procent więcej kalorii od tych, którzy korzystali z klasycznych szkolnych mebli. Nauka na stojąco zwiększała ich koncentrację i szybkość przyswajania wiedzy.
Torontońska nauczycielka Alana Guinane z Donview Health and Wellness Academy uważa, że pomysł wprowadzenia ławek szkolnych do nauki na stojąco jest bardzo ciekawy i ma sens.
Obecnie w szkole wprowadzono stoliki, dostosowane do pozycji stojącej uczniów, które dają lawki-stojacuczniom możliwość przemieszczania się z miejsca na miejsce wtedy, gdy czują potrzebę ruchu.
Na podobny eksperyment zdecydowała sie szkoła w miescowości Delisle w Saskatchewan. W klasach zainstalowano “stojące” ławki. Okazało się, że uczniowie lepiej przyswajają wiedzę, a rodzice zauważyli zmiany w zachowaniu dzieci po szkole.
Koszt nowych ławek przystosowanych do nauki na stojąco nie jest mały. Ich cena wynosi około 500 dolarów. Jedno uczniowskie miejsce kosztuje więc około 75 dolarów.

•••
Dotarliśmy do pewnego eksperymentu przeprowadzonego przez  Tomasza Fiedoruka na sobie samym i poniżej przedstawiamy wnioski z niego płynące.
Ważne kwestie przed przystąpieniem do eksperymentu.
Jak określić prawidłowe wymiary i ustawienie pozycji? Jeśli chcecie sobie wyliczyć na jakiej wysokości powinien być blat i monitor skorzystajcie z gotowego kalkulatora. Samą stronę www.ergotron.com/ polecam – jeśli macie wolnych kilka tysięcy dolarów, znajdziecie tam gotowe rozwiązania dla wygodnych.
Czy jest to dla każdego? Trudno powiedzieć. To jest sprawa mocno zindywidualizowana + nie bez znaczenia są nieraz dziesiątki lat naszych przyzwyczajeń.
Siedzący tryb pracy vs. Stojący
Przeciwnicy stojącego używają argumentu, że powoduje to żylaki nóg…, ale za to siedzący powoduje… hemoroidy. Humorystycznie więc: sami wybierzcie sobie dolegliwość. Siedząc, narażamy się na wiele innych dolegliwości jak otyłość (68% większe prawdopodobieństwo), cukrzycę, choroby serca etc.
Stojąc, spalamy ekstra 85kcal na godzinę, mamy lepsze krążenie itd.
Siedzenie rozleniwia, pracując na stojąco, jesteśmy bardziej dynamiczni, skupieni, robimy rzeczy szybciej i sprawniej.
Na stojąco jednak nie zrelaksujemy się … z drugiej strony jesteśmy w PRACY ;).
Na stojąco bardziej dbamy o dobrą postawę, nie garbimy się itd.
Do naszego mózgu dociera podobno 50% więcej tlenu, co przekłada się na wzrost naszych procesów twórczych.
Stanowisko i zasadypod ekran
„Podstawka” pod monitor jest czysto przypadkowa, miała odpowiednią wysokość. Planuję ją zastąpić docelowo jakąś półeczką z szufladą na akcesoria.
Pracuję w systemie 50 minut stania, 10 minut przerwy – po 8 – 12h dziennie. Względem zalecanej wysokości monitora obniżyłem go o … 1cm i – wierzcie lub nie – zrobiło to dla mnie dużą różnicę ;). Nie stoję przy komputerze nieruchomo, staram się robić drobne ruchy, aby poprawić krążenie. Ważne jest, aby przy tym trybie pracy monitor był z dala od okna i z ciemnym tłem, czyli blisko ściany.
Moje biurko jest okrągłe i ma miejsce na nogi. Pracowałem przedtem przy tradycyjnym biurku z podniesionym punktem i jednak brakowało mi tej swobody, więc warto, abyście zwrócili na to uwagę 🙂
Wrażenia
Z początku dokuczał mi … ból pięt. Już nawet chciałem kupić gąbkę, ale stopy się przyzwyczaiły chyba gdzieś po tygodniu i już jest ok. Najgorszy jest właśnie pierwszy tydzień, gdy chcemy sobie usiąść odpocząć, męczymy się, ale potem jest już tylko lepiej. Ba, nawet przestały mnie boleć plecy, ale to też zasługa czegoś innego. 🙂 Udało mi się w niecałe 30 dni całkowicie przestawić na nowy tryb pracy, z dużą korzyścią dla mojej efektywności i – chyba przede wszystkim – dla zdrowia, co dla mnie liczy się teraz najbardziej.
15 000 kcal w miesiąc bez wysiłku
Specjalnie zwlekałem z tym wpisem symboliczne 21 dni, aby być już w miarę pewnym i odczuć, czy mój organizm będzie potrafił się przyzwyczaić do takiego „wysiłku”, moje obawy o gorszą wenę (bo się stoi, nie odpoczywa, to jak tu coś wymyślić), były kompletnie nieuzasadnione, więc i Wam polecam taki eksperyment… spróbujcie, może Wam też się spodoba.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.