Polski akcent na TIFF

Polskim akcentem na tegorocznym TIFFie był pokaz najnowszego filmu Krzysztofa Zanussiego – “Obce ciało”.
Światowa premiera odbyła się w poniedziałek w Isabel Bader Theatre na terenie UofT. Film przedstawiany był w kategorii “Mistrzowie kina”.
Wcześniej, za sprawą lokalnego sponsora – Peter Mielżyński Agency, mieliśmy okazję spotkać się z reżyserem panem Krzysztofem Zanussim i odtwórczynią jednej z głównych ról – Weroniką Rosati.
Spotkanie odbyło się w The Spoke Club w Toronto. PMA przy okazji promowała swój nowy produkt, a zarazem polski hit eksportowy – Wódkę Wyborową.

Previous Image
Next Image

info heading

info content


Podczas spotkania pan Krzysztof Zanussi opowiadał o kulisach produkcji filmu i kontrowersjach jakie wywołał już sam scenariusz. Kontrowersje wywołała tematyka filmu, która jest niewygodna dla “nowych elit”.
Film opowiada historię młodego Włocha Angelo (Riccardo Leonelli), zdeklarowanego katolika, który trafia do Polski w pogoni za swą miłością. Miłością niespełnioną, ponieważ jego wybranka Kasia (w tej roli Agata Buzek) odbywa nowicjat w klasztorze. Chłopak nie kwestionuje wyboru swej ukochanej, ale nie może się pogodzić ze swoim losem. Pozostaje w Polsce aby być blisko, tak na wszelki wypadek.
Podejmuje pracę w korporacji i trafia w środowisko, w którym musi prędzej czy później dojść do konfliktów światopoglądowych.
To właśnie ten wątek wywołał kontrowersje. Polski Instytut Sztuki Filmowej w zamian za dofinansowanie filmu chciał wymusić na reżyserze, a zarazem scenarzyście zmiany w charakterystyce postaci. Do tego nie doszło, na szczęście.
Główna rola kobieca – znakomicie zagrana przez Agnieszkę Grochowską – to postać kobiety “wyzwolonej”, dominantki i skrajnej feministki, bez skrupułów realizującej swoje cele. To zdecydowanie czarny charakter w tym filmie, ale jak mawia sam reżyser nie można takich postaw generalizować bo feminizm jest jak cholesterol, jest dobry i zły.
Reżyser ubolewał, że właśnie spór o ten charakter, w pewnym momencie zagroził całej produkcji.
Pan Zanussi zapewniał, że jest bardzo zadowolony z wizyty w Toronto i ma nadzieję, że film, który przywiózł będzie się podobał.
Trudno ocenić jakie wrażenie film wywoła w Polsce, jeszcze nie trafił tam do dystrybucji.
Poniedziałkowy pokaz w Kanadzie, który był światową premierą tego filmu odbył się przed kompletem publiczności.
I chociaż film nagrodzony został oklaskami, to szereg pytań zadanych reżyserowi po projekcji świadczyło, że opowiedziana historia nie do końca spotkała się ze zrozumieniem. Takich filmów jak “Obce ciało” już się w Ameryce nie robi. Trudno z kolei oczekiwać od młodych Kanadyjczyków, że będą entuzjastami filmu, który można śmiało zaliczyć  jako kolejną pozycję w nurcie “Kina Moralnego Niepokoju”.
Moim zdaniem, film w sumie nie odwołuje się do wyborów bohaterów, a koncentruje  na różnicach w postawach moralnych i konsekwencjach wynikających z interakcji między nimi. Jednak paradoksalnie, i bogata symbolika i napiętrzenie wątków nie pomaga w klarownym odbiorze filmu. Kanadyjczycy mogli mieć na przykład problem ze zrozumieniem znaczenia roli stalinowskiej sędziny czy sposobu robienia interesów w Rosji.
Film ilustrowany jest muzyką Wojciecha Kilara. To była jedna z ostatnich kompozycji filmowych zmarłego w tym roku kompozytora.
Po premierowej projekcji odbyło się spotkanie reżysera z publicznością. – Przez wiele lat czekaliśmy w Polsce na wolność, a teraz kiedy jej dostąpiliśmy, młodzi ludzie, którzy nawet nie pamiętają tamtych czasów, zaprzedają tę swoją wolność, bo korporacje tego chcą. I ten film jest o tym – jest swoistym ostrzeżeniem – powiedział Krzysztof Zanussi.
Odniosłem wrażenie, że jest to film bez kropki na zakończenie, ale wcale to nie znaczy, że myślący widz wyjdzie z kina z niedosytem.

Jacek Szczepiński

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.