Oblana benzyną i podpalona Judy Malinowski nie żyje

Nie żyje Judy Malinowski, która dwa lata temu została oblana benzyną przez swojego chłopaka i podpalona. Kobieta odniosła oparzenia 80 proc. ciała, a na skutek ataku nie była w stanie mówić ani oddychać bez respiratora. Jak poinformował prokurator Ron O’Brien, 41-letni Michael Slager, który pod koniec ubiegłego roku został skazany na 11 lat więzienia za napaść na Malinowski, odpowie teraz za morderstwo.


O śmierci Judy Malinowski, poinformowała jej matka Bonnie Bowes. 33-latka mieszkała z córeczkami w New Alamy w stanie Ohio. W 2015 roku została oblana benzyną przez swojego chłopaka Michaela Slagera i podpalona. Do ataku doszło na stacji benzynowej, para wcześniej posprzeczała się w samochodzie.
Slager dopiero po dłuższej chwili uzmysłowił sobie, co zrobił i zaczął gasić Judy. W sądzie przekonywał natomiast, że do podpalenia doszło przypadkiem, gdy odpalał papierosa. Malinowski nie protestowała, kiedy sąd skazał Slagera na 11 lat więzienia, zaznaczyła jednak, że chce, by oskarżono go o morderstwo w przypadku jej śmierci.
Tak też się stanie, o czym poinformował prokurator hrabstwa Franklin.
W trakcie leczenia Malinowski przeszła w sumie 50 operacji. Niektóre rany były jeszcze cały czas otwarte. Ze względu na problemy z oddychaniem, lekarze nie mogli dokonać przeszczepu skóry na plecach i pośladkach kobiety. Istniało niebezpieczeństwo, że Malinowski nie przetrwałaby operacji.
W trakcie leczenia Judy zachorowała na raka jajników. Chorobę pokonała, ale uzależniła się od mocnych leków przeciwbólowych. Bez nich nie byłaby w stanie znieść koszmaru, który zgotował jej były partner. Organizm kobiety był mocno osłabiony.
Judy oddychała przy pomocy respiratora i miała niewielkie szanse na odzyskanie sprawności. Do końca życia była przykuta do szpitalnego łóżka. Jedyną radość sprawiały jej odwiedziny bliskich oraz dwóch małych córek, które ciągle miały nadzieję, że mama kiedyś wróci do domu.
Pod koniec maja rodzina zdecydowała o zabraniu Malinowski ze szpitala. 33-latka dożyła swoich dni w hospicjum. Jej bliscy rozpoczęli również walkę o zmianę prawa stanowego. Wedle obecnych przepisów sprawcy podobnych napaści, są skazywanie na maksymalnie kilkanaście lat więzienia. Rodzina Malinowski chce aby kary te zostały zaostrzone.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.