NIEBAWEM POZNAMY PLANY NA 2018

Każdego roku na przełomie października i listopada ministerstwo imigracji składa sprawozdanie z wywiązania się z rocznych planów dotyczących imigracji i przedstawia nowe. Za kilka dni dowiemy się o faktycznej realizacji tegorocznych założeń, a także właśnie o założeniach na rok 2018. Dzisiaj wiemy, że rządowy organ doradczy do spraw rozwoju gospodarczego zaleca, aby do 2021 roku ustalić roczny limit w granicach 450 tysięcy nowych stałych rezydentów. Widzimy więc planowany duży wzrost w stosunku do liczby corocznie przyjmowanych na stały pobyt obcokrajowców, wynoszący przez wiele lat 250 – 265 tysięcy.
Plany wzrostu liczby miejsc dla imigrantów są związane z małym przyrostem naturalnym ludności z jednej strony, a z drugiej z dużym rozwojem gospodarczym. Ale nie tylko. Dobra ekonomia, a także plany jej dalszego rozwoju faktycznie potrzebują zwiększonej liczby różnych fachowców. Tego nie zabezpieczyłby zaraz teraz nawet bardzo duży przyrost naturalny. Także nie wzmocniłby funduszu emerytalnego starzejącego się społeczeństwa. Trzeba więc sięgnąć po imigrantów. Tymi rozważaniami można również uzasadniać politykę przyjmowania uchodźców z Bliskiego Wschodu. Niebawem także poznamy konkretne liczby i warunki, na jakich będą oni przyjmowani i z jakich głównie rejonów świata.
Ważnym problemem, który nie może pozostawać w oderwaniu od założeń planu imigracyjnego jest też kwestia wzrostu liczby osób nielegalnie przekraczających kanadyjską granicę. Także nielegalnie przedłużających swój pobyt nawet przez wiele lat. Ten temat zresztą wraz z nadziejami na amnestię powraca każdego roku, a teraz, przy polityce imigracyjnej Stanów Zjednoczonych, stał się żywotniejszym. Sądzić można, że rząd kanadyjski będzie musiał podjąć jakieś ważne decyzje w sprawie powiększającej się liczby takich imigrantów. Oso- biście jednak wątpię, aby wprowadził powszechną amnestię. Może ewentualnie jakąś jej formę, z dużymi ograniczeniami i stawianymi poważnymi warunkami do spełnienia. W każdym razie nie radzę liczyć na tę możliwość uzyskania stałej rezydencji. Trzeba szukać innej drogi.
Oczywiście koncepcja dużego wzrostu liczby nowych stałych rezydentów spotyka się w wielu miejscach z różnymi obawami i krytyką, wywołując uzasadnione dyskusje. Coraz częściej i głośniej mówi się o różnych problemach związanych z adaptacją imigrantów, w tym także o rosnących kosztach z nią związanych ponoszonych przez kandyjskie społeczeństwo. Rząd powinien bardzo poważnie podejść do tego zagadnienia. Conference Board of Canada podkreśla konieczność podjęcia działań nad poprawą integracji nowoprzybyłych.
Za kilka dni będziemy znali pełny rządowy plan dotyczący imigracji w 2018, a na zakończenie jeszcze najświeższa wiadomość.
Otóż od 24.10. mamy zapowiadany powrót do granicy wieku 22 lat dzieci imigrantów starających się o stałą rezydencję, do której uznawane są one za zależne od rodziców. Niestety ta zmiana nie działa wstecz i nie dotyczy aplikacji zlożonych po sierpniu 2014 kiedy wiek zmieniono na 19 lat.

Irena Bartoszewicz
Regulated Canadian Immigration Consultant
Member of the Immigration Consultants of Canada Regulatory Council # R407591

Tel. 905-290-0870

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.