NIE MOŻNA ZAPOMINAĆ O UZYSKANIU I CZYM JEST eTA

Wracam do tematu electronic Travel Authorization (eTA), gdyż wciąż otrzymuję wiadomości o problemach, jakie mają polscy turyści udający się w podróż samolotem do Kanady bez posiadania tej autoryzacji. Uzyskanie eTA jest absolutnie konieczne. Brak wiedzy o tym, a może zlekceważenie obowiązującego przepisu są źródłem niepotrzebnego zaliczenia przykrości w postaci niewpuszczenia danego turysty na pokład samolotu, stratę pieniędzy, czasu i nerwów. Choć ostateczna decyzja o wpuszczeniu do Kanady zapada na „bramce“ kanadyjskiego lotniska, jednak bez eTA turysta nawet nie opuści drogą lotniczą zagranicy.
Pamiętać jednak należy, że ta autoryzacja nie jest kanadyjską wizą. Ostateczną zgodę na wjazd i pobyt turysta otrzymuje na miejscu po sprawdzeniu jego paszportu i ewentualnej rozmowie z funkcjonariuszem imigracyjnym. Może być ona przyznana na krótki lub dłuższy czas, jednak nie na dłużej niż 6 miesięcy. Brak wpisu przy pieczątce w paszporcie oznacza przyznanie pozwolenia na półroczny pobyt. Każdy krótszy jest określany wpisaną datą przy tymże stemplu i otrzymaniem „ visitor record“. Oczywiście każdy turysta może następnie oficjalnie starać się o przedłużenie wizy.
Cofnięcie z lotniska kanadyjskiego przy posiadaniu eTA jest rzadkością, jednak może mieć miejsce. Częściej występuje w sezonie wakacyjnym i w okresach świąt, czyli przy zwiększonym ruchu turystycznym. Wydawać by się mogło, że wówczas jest większy pośpiech i dekoncentracja uwagi służb granicznych. Pamietajmy jednak, że w kontrolowaniu przybyszów pomaga współczesna elektronika. Skanowanie paszportów i komputeryzacja ułatwiają wgląd w każdą kartotekę. Jej zapis i kilka słów rozmowy mogą wywołać różne podejrzenia i skończyć się zawróceniem do ojczyzny. To jednak też obecnie – przy funkcjono- waniu eTA – jest rzadkością. Częściej natomiast spotykam turystów z wpisem do paszportu daty nakazu opuszczenia Kanady nawet już po 2 tygodniach od przylotu. Zanim napiszę kilka słów na temat ewentualnego powodu takiej urzędniczej decyzji zwrócę uwagę aby w takich okolicznościach szybko skorzystać z pomocy dobrego konsultanta imigracyjnego. Z pewnością pomoże szukać sposobu na przedłużenie wizy.
Wracając do ewentualnego powodu i samej eTA. Z częstych rozmów z ludźmi zaliczającymi jakieś graniczne przygody wnioskuję, że popełniają oni proste błędy. Duża część z nich wynika z przewartościowania posiadanej autory- zacji. Pewnie też trochę z przyzwyczajeń do poruszania się po krajach Unii Europejskiej. Turyści bardzo często nie są przygotowani do rozmowy ze służbą graniczną. Nie mają planu urlopowego, lub brakuje w nim spójności, nie znają adresów odwiedzanych osób, ich telefonów, brak im biletu powrotnego itd. Jaka rada? Najlepiej zacząć od dobrej podpórki w postaci odpowiedniego listu-zaproszenia. Przemyślanego, dobrze sformułowanego i ujmującego to, co jest pomocne dla sprawy. A „turystycznie” raczej lepiej jest lecieć na 1-2 miesiące, (z takim biletem powrotnym) i przedłużyć wizę.
Irena Bartoszewicz
Regulated Canadian Immigration Consultant
Member of the Immigration Consultants of Canada Regulatory Council # R407591
Tel. 905-290-0870

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.