Nasza królowa – kasza jaglana

Kasza jaglana to prawdziwa gwiazda pośród kasz. Blogi, programy kulinarne, poradniki zdrowego odżywiania itp., itd. – wszędzie tam jest kasza jaglana. Otwierasz lodówkę, a tam… kasza jaglana. Pasztety, sałatki, burgery, ciasta, desery – od rana do wieczora tylko te maleńkie żółte ziarenka z czarnym oczkiem.
Nagle okazuje się, że bez niej prawie nie można żyć. Czy rzeczywiście tak jest? Czy proso, którego ziarna są łuskane i w wyniku tego procesu powstaje złota kuleczka z ciemnym punktem to jest to czego potrzebujemy, żeby być zdrowymi i silnymi?
Kasza jaglana od lat znana?
Kasza była bardzo popularna na terenie ziem polskich od dawna. Była niezwykle demokratyczna, bo zajadał się nią zwykły Roch z Wojciechem, jak również dwór królewski. Zresztą proso, z którego robiona jest kasza jaglana, to jedno z najstarszych znanych ludziom zbóż, więc siłą rzeczy trafiało do kuchni.

Na pewno za to doceniono jagły daleko na wschód od Polski, a mianowicie w Chinach. Medycyna chińska przyjęła, że kasza jaglana ma właściwości ogrzewające organizm. Dlatego należy stosować ją przy wyziębieniu ciała oraz w stanach przeziębienia.
Co się skupia w krupach?
Po pierwsze krzem – pod tym względem kaszana jaglana jest wyjątkowa. To ważna informacja dla każdego komu zależy na pięknych włosach, paznokciach i zębach, czyli w praktyce wszystkim nam. I pomyśleć, że kasza pozwoli nam potrząsać z dumą bujną czupryną i błyskać w uśmiechu pięknym uzębieniem. Krzem zapobiega również odwapnianiu kości, więc nie tylko zęby zyskają, a cały nasz układ kostny. I jeszcze jedno – krzem ułatwia odchudzanie!
Po drugie – lecytyna, która jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania naszego układu nerwowego.
Po trzecie – witamina E. Jest ona głównym antyoksydantem, który chroni komórki przed starzeniem. Wzmacnia również ściany krwionośne i zapobiega miażdżycy oraz chorobom serca. Stosowana jest także w leczeniu męskiej niepłodności.
Po czwarte – witaminy z grupy B (B1, B2, B6, kwas pantotenowy) to one zadbają o kondycję naszej skóry, a także poprawią koncentrację.
Po piąte – tryptofan, którego kasza jaglana ma naprawdę dużo. Ten aminokwas ma zbawienny wpływ na układ odpornościowy, a także poprawę nastroju.
Po szóste – kasza jaglana nie zawiera glutenu. Jest więc wskazana dla osób z jego nietolerancją, np. chorym na celiakię. A także tym wszystkim, którzy chcą ograniczyć gluten w diecie.
I jeszcze jedna ważna informacja. Słyszeliście o zakwaszeniu organizmu? Pewnie tak, bo to jeden z modnych ostatnio tematów. Proponuje się suplementy diety, dziwne szamańskie praktyki. Mam prostsze rozwiązanie – kasza jaglana. W przeciwieństwie do innych kasz jest ona zasadowa. Zakwaszenie organizmu powoduje obniżenie odporności, zmęczenie i gorszy nastrój. Warto, więc wprowa- dzić ją do jadłospisu, żeby zapobiec tym niekorzystnym skutkom.
Czy kasza jaglana jest dla każdego wskazana?
Kasza jaglana ma całkiem sporo kalorii, bo ok. 350 na 100 g ugotowanej kaszy. Ale mimo wszystko jest polecana osobom odchudzającym się i na diecie lekkostrawnej. Dlaczego? Krzem, przyspiesza przemianę materii, poza tym kasza jest sycąca, dzięki temu zjemy mniej i głód nas tak szybko nie dopadnie.
Kleiki z kaszy jaglanej wskazane są osobom cierpiącym na dolegliwości żołądkowe, a także problemami z wątrobą, drogami żółciowymi i nerkami. Warto też po nią sięgnąć, gdy znienacka dopadnie nas paskudne przeziębienie albo inne dolegliwości górnych dróg oddechowych, ponieważ jaglanka usuwa śluz z organizmu.
Łyżeczka, ale maleńka, dziegciu na beczkę miodu, tzn. kaszy jaglanej. Niestety, nie jest ona polecana osobom cierpiącym na cukrzycę oraz stosującym dietę Montignaca. Powoduje szybki wyrzut insuliny. Ma wysoki indeks glikemiczny ok. 71, dla porównania kasza gryczana ma 54.
3 razy j, czyli jak jeść jagły?
Niewłaściwie przyrządzona kasza jaglana może być gorzka. A to jeden ze smaków, które mało kto lubi. Dlatego warto poświęcić kaszy jaglanej chwilę, ale bez strachu, to zaledwie kilka minut. Wystarczy, że solidnie opłucze się ją w dużej ilości zimnej wody, a następnie zaparzy, czyli wrzuci na chwilę do wrzątku i odcedzi. Potem wystarczy wsypać jagły do gotującej się wody. Można również gotować ją w mieszaninie wody i mleka (w proporcji 1:1), dzięki czemu zyska delikatny smak.
Tak ugotowana kasza jaglana może być dodatkiem do mięs lub warzyw, szczególnie jeśli towarzyszy im sos. Krupy to również świetny składnik zapiekanek i to zarówno wytrawnych, jak i słodkich. Świetnie pasuje do sałatek oraz deserów ze świeżymi albo suszonymi owocami.
Stary wierszyk mówi: „Kipi kasza, kipi groch, lepsza kasza niż ten groch. Bo po grochu boli brzuch, a po kaszy człowiek zuch!”. A ponieważ zuchem warto być, ja już dzisiaj ugotuję sobie miskę pysznej jaglanki. A Wy, czy przyłączycie się do jaglanego klubu?
Kilka przykładów.
Pulpeciki z kaszy jaglanej w pomidorowo-fasolkowym sosie
Składniki dla ok 4 osób:
1 szklanka kaszy jaglanej
1 cebula
1-2 ząbki czosnku
natka pietruszki
sól lub vegeta
1 duży pomidor
1 garść fasolki szparagowej
2 łyżki koncentratu pomidorowego
1 łyżka masła
1 łyżka mąki
1/2 kostki rosołowej
bazylia świeża lub suszona
pieprz
Kaszę opłukujemy, przelewamy wrzątkiem. Odmierzamy 2 szklanki wody, do wrzącej wsypujemy kaszę, gotujemy ok. 20 min pod przykryciem. Cebulkę kroimy w kostkę, czosnek zgniatamy, smażymy na niewielkiej ilości oleju na jasny złoty kolor delikatnie doprawiając solą. Podsmażoną cebulkę dodajemy do ugotowanej kaszy, dodajemy posie- kaną natkę pietruszki (ok. 3 łyżki). Przykrywamy pokrywką, odstawiamy do wystygnięcia. Fasolkę obgotowujemy w lekko poso- lonej wodzie.
Pomidora sparzamy, obieramy ze skórki, kroimy w kosteczkę, podsmażamy na maśle na tej samej patelni co cebulkę i czosnek. Delikatnie solimy, gdy będą miękkie dodajemy koncentrat pomidorowy rozmieszany w 1,5 szklanki wody. Smażymy kilka minut, dodajemy kostkę rosołową, mieszamy dokładnie, gotujemy do delikatnego zgęstnienia sosu. Mąkę rozprowadzamy w niewielkiej ilości zimnej wody, zagęszczamy nią sos. Do sosu dodajemy pokrojoną w krótkie paski fasolkę, gotujemy kilka chwil doprawiając pieprzem do smaku.
Gdy kasza lekko przestygnie formujemy z niej kule – uprzednio maczając rękę w zimnej wodzie. Gotowe pulpety wrzucamy do sosu. Podajemy na gorąco jako główne danie.
Jaglane naleśniki ze szpinakiem i fetą
Składniki
45g mąki jaglanej
45g mąki pszennej
1 jajko
1 szklanka mleka
szczypta soli
250g szpinaku (użyłam mrożonego)
100g sera feta
ząbek czosnku
sól, pieprz
masło klarowane
Przygotowujemy naleśniki: wszystkie składniki dokładnie miksujemy i odstawiamy na 10-15 minut.
W tym czasie robimy farsz. W garnuszku z grubym dnem odparowujemy szpinak. Dodajemy odrobinę masła i rozgnieciony ząbek czosnku, dusimy chwilkę. Fetę kroimy w drobną kostkę i dodajemy do masy. Po rozpuszczeniu się sera doprawiamy do smaku.
Smażymy naleśniki (ja używam patelni naleśnikowej, nie potrzebuję więc tłuszczu do smażenia). Na każdy z placków nakładamy farsz i ciasno zwijamy.
Gołąbki z kaszą jaglaną
Smakują bardziej niż ich tradycyjna wersja z białym ryżem, są zdrowsze i oryginalne – goście na pewno będą zaskoczeni.
Składniki
1 główka młodej kapusty
100g kaszy jaglanej
250g mięsa mielonego drobiowego
3 średniej wielkości marchewki
1 pietruszka
1 litr bulionu warzywnego
sól, pieprz
Kaszę jaglaną gotujemy według przepisu na opakowaniu. Marchewkę i pietruszkę obieramy, ścieramy na dużych oczkach tarki. Do kaszy i marchewki dodajemy mięso mielone, doprawiamy do smaku solą i pieprzem. Mieszamy.
Z kapusty wydrążamy głąb. W wysokim garnku zagotowujemy wodę. Do garnka przekładamy kapustę tak by woda w całości ją zakryła. Chwilę gotujemy, po czym z gotującej się ciągle kapusty ściągamy po kolei liście, przekładamy je na talerz. Całość potrwa około 10 minut.
Na każdy z liści wykładamy po czubatej łyżce farszu, zwijamy. Postępujemy tak do wyczerpania farszu.
Gołąbki przekładamy do garnka. Jeśli zostaną nam liście kapusty, układamy je na dno. Zalewamy bulionem, przykrywamy talerzem (dzięki temu gołąbki nie będą wypływać na wierzch i zachowają kształt) gotujemy przez 40 minut na wolnym ogniu.
Podajemy z ulubionym sosem.

Related News

One Response

Leave a Reply
  1. majaa
    Kwi 10, 2018 - 11:00 AM

    Sałatka polana zdrowym olejem takim jak np. olej konopny to rzeczywiście samo zdrowie !! Zgodnie z najnowszymi wynikami badań, międzynarodowych prestiżowych uniwersytetów i instytucji prywatnych, CBD – Kannabidiol ma ogromny, pozytywny wpływ na organizm ludzki. W produkcji oleju nie stosuje się środków konserwujących i substancji chemicznych. Wysoka zawartość kwasów Omega-6 i Omega-3, które wspomagają prawidłowe funkcjonowanie organizmu oraz jest źródłem witaminy K, która wspomaga syntezę białek i enzymów. Duża zawartość Niezbędnych Nienasyconych Kwasów Tłuszczowych sprawia, że jest to najlepszy spośród olejów roślinnych ! Kwasy te odpowiedzialne są za budowę błon komórkowych, usuwanie toksyn z komórek, wzmacnianie układu odpornościowego i łagodzenie stanów zapalnych. Olej konopny posiada również dużą zawartość witaminy E, która opóźnia procesy starzenia, oraz ma korzystny wpływ na funkcjonowanie układu rozrodczego. Olej ten ma wspaniały orzechowy smak, przez co dodaje doskonały smak potrawom. Możemy dodawać go do ciast, sałatek, czy sosów. więcej o oleju na http://www.konopiafarmacja.pl

    Reply

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.