Najpiękniejsze regaty na świecie

Ponad 100 żaglowców z 18 krajów zacumowało na początku sierpnia w Szczecinie, by wziąć udział w finale The Tall Ship Races.
Na blisko cztery dni Szczecin zamienił się w największy port jachtowy na świecie. Na pewno pod względem cumujących tam jednostek. Wśród 100 statków – aż 19 zaliczanych jest do tzw. klasy A. To wielkie, przy- najmniej trzymasztowe statki. Tradycyjnie już w samym centrum wydarzeń, bo bezpośrednio przy Wałach Chrobrego, zacumował polski „Dar Młodzieży”, a tuż za nim rosyjski „Sedov”. Ten wielki, czarny żaglowiec ma ponad 117,5 m długości i blisko 4,2 tys. mkw żagli.

Nieco dalej widać było brata bliźniaka „Daru Młodzieży”, czyli rosyjskiego „Mira”, a także „Kruzensterna” (114,4 m). Największe zainteresowanie wzbudzał żaglowiec z Omanu – „Shabab Oman II”. Wybudowany w 2013 r. w Holandii należy do Królewskiej Marynarki Omanu. Szkolą się na nim kadeci i oficerowie. Żaglowiec w swoich rejsach pod hasłem przyjaźni i pokoju reprezentuje Oman w portach Europy, także tych bałtyckich.
W The Tall Ship Races tradycyjnie licznie była reprezentowana polska flota. A tę mamy całkiem niezłą. Oprócz największego, flagowego „Daru Młodzieży” podziwiać można było też „Pogorię”, „Fryderyka Chopina”, „Bryzę H”, „Kapitana Borchardta”, „Generała Zaruskiego” czy „Zawiszę Czarnego”. Na tym ostatnim raglowcu na odcinku regatowym z Kłajpedy do Szczecina płynęła załoga polskich harcerzy także z z Kanady, Stanów Zjednoczonych i Irlandii, jednym z organizatorów tego rejsu był znany muzyk szantowy, i żeglarz Arek Wlizło.
W trakcie trzydniowego finału w Szczecinie można było zwiedzać cumujące jednostki. No i bawić się. Na trzech scenach równolegle odbywały się koncerty. Największym wydarzeniem był koncert Andrei Bocellego wraz z chórem i orkiestrą.
Wg szczecińskiego magistratu – przez teren regat, w trakcie ich trwania, przewinęło się 2 mln osób. Magistrat podał też inne liczby. Tak więc – 18 krajów reprezentowały jachty na TTSR, 42 zagranicznych dziennikarzy akredytowało się na regatach, 119 oficerów łącznikowych pracowało podczas finału, 144 artystów wystąpiło u boku Andrei Bocellego, 500 ton piasku zużyto do Festiwalu Rzeźby w Piasku, 600 żeglarzy przeszło w paradzie ulicami Szczecina, a 631 dziennikarzy akredytowało się na imprezę.
Co do samych żaglowców: 122 metry miała najdłuższa jednostka, a 2200 metrów miały łącznie wszystkie pokłady jednostek. Przypłynęło na nich 7000 żeglarzy, którzy zjedli 11 000 bochenków chleba oraz 24 000 kajzerek. W trakcie finału doszło też do zaręczyn, a jedna osoba, która wypełniła kupon na terenie regat, trafiła szóstkę w Lotto i wygrała ponad 6 mln zł. Poczta Polska wydała z okazji finału regat znaczek okolicznościowy, a Szczecin stał się portem macierzystym żaglowca „Kapitan Borchardt”.
Szczecin już po raz trzeci gościł TTSP. Po raz pierwszy w 2007 i potem w 2013. Niewykluczone, że miasto będzie ubiegać się o kolejną organizację finału. Organizatorem regat jest Sail Training International (STI). Decyzja ma zapaść w przyszłym roku.

Historia regat

Regaty i zloty żaglowców odbywają się w Europie od kilkudziesięciu lat. Pomysł wyścigów statków żaglowych zrodził się w Anglii na początku lat 50. XX w. W ten sposób próbowano uratować „białe ptaki oceanów” wypierane ze szlaków handlowych przez statki parowe. Pierwsze regaty rozegrano w 1956 r. pod patronatem księcia Edynburga, a na trasie z angielskiego Torbay do Lizbony ścigało się 21 żaglowców. Niektóre z nich, jak norweskie: „Christian Radich” i „Soerlandet” czy szwedzkie: „Falken” i „Gladan”, pływają do dzisiaj. Sukces imprezy spowodował przekształcenie komitetu organizacyjnego w The Sail Training Association (STA) – brytyjskie Stowarzyszenie Szkolenia pod Żaglami.
Tak też narodziła się idea „sail training” – edukacji młodych ludzi na pokładach statków żaglowych oraz regat i zlotów. Kiedy w 1972 r. sponsorem imprezy został producent szkockiej whisky z wizerunkiem „Cutty Sark” – najpiękniejszego i najszybszego klipra herbacianego XIX w., przyjęła nazwę „The Cutty Sark Tall Ships Races”. Polski udział w „Cutty Sark” – popularnie zwanych „Operacją Żagiel”, zaczął się od zwycięstwa „Daru Pomorza” w 1972r. Dwa lata później, pierwszy raz w historii, gospodarzem zakończenia wyścigów została Polska i Gdynia – macierzysty port żaglowca. Najwyższe trofeum regat – srebrną statuetkę „Cutty Sark”, przyznawane za „tworzenie klimatu dla międzynarodowego porozumienia”, zdobyły polskie żaglowce: ORP „Iskra” w 1989r i dziesięć lat później – „Pogoria”. A w latach: 1994 i 2001 najszybszym wśród największych był „Dar Młodzieży”. Armada startująca w „The Cutty Sark Tall Ships Races” gościła jeszcze trzykrotnie w Polsce – w latach: 1992 i 2003 w Gdyni oraz w 2000r. w Gdańsku.
Regaty i zloty to wielkie święto żeglarzy – zwłaszcza młodych, bo przepisy wymagają, aby połowa załogi była w wieku 15-25 lat. Dla międzynarodowej braci otwierają się miasta, a sportowe zmagania, marynarskie gry i zabawy, biesiady w pubach i na ulicach wciągają także mieszkańców i turystów, którzy specjalnie przyjeżdżają na zloty. Bo jest to wyjątkowa okazja do poznania tradycji, poczucia klimatu pracy oraz życia na dawnych i współcześnie budowanych żaglowcach, przeżywających dzisiaj swój renesans. „Poczuć wiatr w żaglach” można również śpiewając szanty, słuchając „morskich opowieści” czy oglądając parady żaglowców żegnających gościnne porty. Od wiosny 2002 r. organizację regat i zlotów, wraz z ich ideą „sail training”, tradycją i formułą, przejęło od Sail Training Association, nowe stowarzyszenie Sail Training International (STI).
A w 2003 r., po 30 latach, zakończyła się współpraca sponsorska z producentem whisky i po raz ostatni regaty wielkich żaglowców nosiły nazwę „The Cutty Sark Tall Ships Races” oraz logo z sylwetką sławnego klipra. W 2004 roku odbywały się już pod nazwą „The Tall Ships Races”. Sponsorem głównym na lata 2004 – 2006 została Antwerpia – port, miasto i region, a nowe logo, wraz z organizatorem STI, tworzą teraz gospodarze kolejnych etapóa Antwerpia. W 2006 roku regaty „The Tall Ships Races” świętowały 50 – te urodziny, a rok później po raz pierwszy w historii ich finał odbył się w Szczecinie, to miast gościło “operację żagiel jeszcze dwukrotnie w 2013 i tego roku.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.