Może być strajk na lotnisku

Naziemni pracownicy lotniska Pearsona w Toronto zajmujący się bagażem zapowiadają strajk.
To pracowmnicy zrzeszeni w związku zawodowym Teamster Canada Local 419, który reprezentuje bagażowych oraz osoby sprzątające kabiny samolotów oraz wykonujące inne prace podczas naziemnej obsługi samolotów negocjuje warunki pracy z firmą Swissport Canada mającą pieczę nad tymi pracami, a zatrudniającą przeszło 700 pracowników. Stroną rozmów jest też Greater Toronto Airport Authority.
Strajk spowoduje duże problemy dla 30 linii lotniczych obsługiwanych przez firmę takich jak Sunwing, Air Transat i wielu innych.
– Mówimy o poważnych opóźnieniach, a nawet o możliwościach odwołania lotów. Musimy pamiętać, że Swissport obsługuje bagaże pasażerów i cały szereg innych operacji naziemnych – powiedział rzecznik związkowców Christopher Monette.
Skrytykował także ostatnie posunięcie firmy Swissport, która zatrudniła „setki zupełnie nowych, niedoświadczonych i słabo przeszkolonych pracowników tymczasowych”. Uważa, że jest to manewr, który ma na celu kontynuowanie operacji w czasie trwania strajku i ma umożliwić „nacisk na związek zawodowy podczas negocjacji”.
Wiceprezes Swissport Canada Pierre Payette twierdzi, że pracownicy tymczasowi zostali zatrudnieni w celu wsparcia letniego szczytu w ruchu pasażerskim na lotnisku. Dodał, że wciąż ma nadzieję, że pracownicy nie posłuchają sugestii władz związkowych i zagłosują za przyjęciem oferty jaką przedłożyło kierownictwo firmy.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.