Masakra na Yonge Street

Dziesięć osób zginęło, a 15 zostało
rannych w poniedziałek po tym, jak
wypożyczony od Rydera biały van wjechał
na trotuar i rozjeżdżał pieszych wzdłuż
ulicy Yonge Street na odcinku
od Finch Ave. do Sheppard Ave.

Furgonetka jechała na południe i ok. 13.30 wjechała na chodnik uderzając w liczne osoby, które tam stały. Świadkowie mówili, że mężczyzna wielokrotnie wjeżdżał i zjeżdżał z chodnika.
Ali Shaker, który był świadkiem katastrofy, powiedział, że kierowca uderzył kogoś z wózkiem. „Po prostu zniszczył życie wielu ludzi, każdą rzecz, która stanęła mu na drodze – powiedział Shaker.
Henry Yang, który skręcał w Yonge Street na południe, powiedział, że zauważył przed sobą białą furgonetkę jadącą po chodniku, uderzającą w skrzynkę pocztową, stojaki z gazetami i przystanek autobusowy.
„Wtedy zdałem sobie sprawę, że coś jest nie tak” – powiedział, dodając, że furgonetka nie zwolniła i natychmiast uderzyła w pieszego.


Yang powiedział, że furgonetka skręciła w kierunku jadących samochodów, kierując się na północ i trafiła w przechodniów przechodzących przez ulicę, po czym wróciła na południowe pasy ruchu.
„Podążałem za nim i nieustannie trąbiłem klaksonem, próbując wywołać zamieszanie, aby piesi wiedzieli, że coś się dzieje” – powiedział. „Widziałem ludzi, którzy zostali przejechani, wyrzuceni w powietrze… to bardzo tragiczne.”

Zdzisław Wieliczko znalazł się na miejscu zdarzenia niedługo po fakcie. – Wyszedłem ze spotkania biznesowego na ulicę Yonge właśnie między Finch i Sheppard, zaskoczyła mnie bieganina, taki nienaturalny ruch. – Coś się stało pomyślałem. Przeszedłem jeszcze kilkanaście metrów zanim się zorientowałem, że widzę ludzi leżących na trotuarze przy Mel Lastman Square i innych próbujących im pomagać. Powiało grozą.

Nikt nie krzyczał, przynajmniej ja tego nie słyszałem, ale czuć było jakieś napięcie w około. Ludzie zakrywali usta, ktoś płakał, inni kręcili się nerwowo. Policja zjawiła się niespodziewanie szybko, właściwie natychmiast, zjeżdżali się ze wszystkich stron, także straż i karetki. Stały wszędzie wzdłuż Young St. Trudno było ocenić co się stało na tak dużym obszarze. Byłem pod wrażeniem sprawności służb ratunkowych, ewakuowano rannych w kilka minut. Świadkowie objaśnili mi co zaszło. Przeżyłem szok, nadal mnie jeszcze trzyma. Byłem od miejsca wypadku na wyciągnięcie ręki, prawie się o niego otarłem. Wielkie współczucie dla rodzin ofiar. RIP.

Policja zidentyfikowała podejrzanego o dokonanie śmiertelnego ataku w Toronto jako Aleka Minassiana, 25-letniego mężczyznę, mieszkańca Richmond Hill. Został aresztowany na miejscu zbrodni, 26 minut po pierwszym telefonie na 911.
W poniedziałek wieczorem odbyła się konferencja prasowa z udziałem Marka Saundersa – szefa torontońskiej policji, burmistrza Johna Tory’ego, premier Kathleen Wynne i ministra bezpieczeństwa publicznego Ralpha Goodale’a. Saunders nie chciał ujawnić, jakie zarzuty będą postawione zatrzymanemu.
Odmówił spekulacji na temat motywu, mówiąc, że władze nadal prowadzą dochodzenie. Powiedział jednak, że działania kierowcy „zdecydowanie wyglądały celowo”.
„Pod koniec dnia będziemy mieli pełne sprawozdanie na temat tego co się stało i można będzie wyciągnąć konkluzje.” – powiedział Saunders.
W momencie aresztowania nie znaleziono żadnej broni ani u podejrzanego ani w samochodzie. Minassian nie był wcześniej znany policji w Toronto.
Saunders powiedział, że „śledczy” wykonują prace badawcze, aby odtworzyć okoliczności wypadku tzw. “scenę”, którą opisał jako „bardzo dużą” z wieloma naocznymi świadkami . Powiedział również, że policja w Toronto w ramach dochodzenia współpracuje z odpowiednikami federalnymi i prowincyjnymi.
Minister bezpieczeństwa publicznego Ralph Goodale powiedział reporterom, że choć wydarzenia dnia są „przerażające”, nie wydają się stanowić większego zagrożenia dla bezpieczeństwa narodowego.
Pierwszą ofiarą, która została publicznie zidentyfikowana, jest Anne Marie D’Amico, pracownik firmy inwestycyjnej Invesco, która ma siedzibę w Kanadzie na Yonge Street, gdzie doszło do ataku.

Co wiemy o Aleku Minassianie

Profil na portalu społecznościowym LinkedIn identyfikuje Minassiana jako studenta w Seneca College w North York.
Minassian prawdopodobnie był twórcą aplikacji Toronto Green Parking Advisor dostępnej przez sklep Google Play, która wskazuje parkingi położone najbliżej użytkownika.
W poniedziałek wieczorem pojawiły się spekulacje wokół posta na Facebooku powiązanego z tymi, które pojawiają się na profilu Linkedin Minassiana. Do tej pory nie udało się jednoznacznie określić, czy post na Facebooku został rzeczywiście napisany przez Minassiana czy może stworzony został po ataku i ma na celu wprowadzenie w błąd.


Post nawiązywał do „Supreme Gentleman Elliot Rodger”. Rodger był 22-latkiem z Kalifornii odpowiedzialnym za masakrę w Isla Vista w Kalifornii, w wyniku której zginęło sześć osób, a kilkanaście innych zostało rannych.
W filmie opublikowanym przed atakiem z 2014 r. Rodger wściekał się w związku z liczbą kobiet, które odrzucają jego zaloty, czyniąc ludzi takimi jak on „incel”, termin używany przez niektóre grupy jako „mimowolnie żyjący w celibacie -involuntarily celibate”.
„Nie był zbyt towarzyski”
Ari Bluff powiedział CBC News, że uczęszczał wraz z Minassianem do Thornlea Secondary School w Thornhill. Obaj mieli zajęcia informatyczne w klasie 10 i obaj ukończyli naukę w 2011 roku.
– Nie jestem pewien, czy miał jakichś bardzo, bardzo bliskich przyjaciół – powiedział Bluff. – Nigdy nie widziałem go z grupą przyjaciół, ale zawsze na korytarzu, wymienialiśmy pozdrowienia “Hi” czy coś w tym stylu.
Bluff powiedział, że Minassian nie należał do jakiejś “paczki” przyjaciół i przypomina sobie, że raczej zawsze był „w tle”, a nie w centrum grupy.
„Pamiętam, że widziałem go po prostu chodząc po korytarzach, zwykle samego lub w stołówce” – powiedział. „Moja pamięć nie jest doskonała, ale z pewnością nie byłoby, jak sądzę, zniekształceniem stwierdzenie, że ​​nie był zbyt towarzyski.”
Nagrania z telefonów komórkowych opublikowane w mediach społecznościowych, w poniedziałek po południu, pokazują mężczyznę wychodzącego z unieruchomionej na trotuarze białej furgonetki z uszkodzoną maską. Wchodzi na linię ognia policjanta, który wyciągnął broń i słychać jego krzyk: „Kill me” i gestem ponagla oficera, żeby go zastrzelił.
Minassian doprowadzony został do sądu w North York, we wtorek o godzinie 10 rano. 25-latek pojawił się w sali sądowej, ubrany w biały kombinezon i rękami skutymi z tyłu ciała, a podczas krótkiej rozprawy wypowiedział tylko swoje imię i nazwisko. Sędzia odczytał zarzuty i oskarżył go o 10 przypadków zabójstwa pierwszego stopnia i 13 przypadków usiłowania zabójstwa. Odpowiedział także twierdząco na pytanie czy zrozumiał, że zakazuje mu się jakiegokolwiek kontaktu z ofiarami lub ich rodzinami. Następne posiedzenie sądu w tej sprawie zostało ustalone na 10 maja.
Podczas konferencji prasowej premier Justin Trudeau powiedział, że incydent był „bezsensownym atakiem i straszliwą tragedią”. Zauważył jednak, że władze nie widzą w ataku elementu zagrożenia bezpieczeństwa narodowego, któryby nosił znamiona poprzednich ataków typu „vehicle-as-weapon” w Nowym York i kilku europejskich miastach.
Trudeau dodał, że atak „nie zmienił poziomu zagrożenia w Kanadzie”, mimo że miał miejsce podczas spotkania Ministrów Sparaw Zagranicznych G7 w Toronto.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.