Kontrowersyjne priorytety rządu

Przemawiając w parlamencie minister spraw zagranicznych Kanady, Chrystia Freeland określiła podstawy liberalnej polityki zagranicznej premiera Trudeau. Według ministry są nimi – powszechny dostęp do aborcji i „seksualnych praw reprodukcyjnych”.
Ministra przekonywała, że „wartości kanadyjskie” obejmują m.in. „feminizm i promowanie praw kobiet oraz dziewcząt”. Tłumaczyła, że, gdy więcej państw zaakceptuje „te wartości, świat będzie bezpieczniejszy i bardziej zamożny”.
– To ważne i historyczne, że mamy premiera i rząd, który z dumą głosi feminizm. Prawa kobiet to prawa człowieka – podkreśliła szefowa kanadyjskiej dyplomacji. Dodała, że te „wartości” obejmują także „seksualne prawa reprodukcyjne”. Pod tym eufemizmem kryje się przyzwolenie na adopcję dzieci przez pary homoseksualne i prawo do bezpiecznej i szerokodostępnej aborcji. – Te prawa leżą u podstaw naszej polityki zagranicznej – powie- działa Freeland.
Przekonywała parlamentarzystów, że Kanada musi promować „prawa LGBTQ” w sensie globalnym:  – Kanadyjski liberalizm jest cenną ideą. Naszym zadaniem jest określenie standardów, w jaki sposób państwa powinny traktować kobiety, lesbijki, osoby transseksualne, różniące się rasą, pochodzeniem etnicznym, kulturą, językiem i religią oraz rdzennych mieszkańców.
Kanada stara się zasiąść w Radzie Bezpieczeństwa ONZ na dwuletnią kadencję, która rozpocznie się w 2021 r. i wszystkie te liberalne kwestie mają być realizowane podczas kadencji w Radzie Bezpieczeństwa ONZ.
– Zabiegamy o członkostwo w tej agendzie ONZ, ponieważ chcemy przekonać wspólnotę, że będziemy bezpieczniejsi i bardziej zamożni, gdy więcej państw przyjmie kanadyjskie wartości – tłumaczyła Chrystia Freeland.
Ministra zapowiedziała również, że liberałowie zamierzają ogłosić „pierwszą feministyczną politykę pomocy międzynarodowej, która będzie dotyczyć praw kobiet i dziewcząt, a także równości płci”.
Zgodnie z nową rozwojową polityką feministyczną rząd przeznaczy na ten cel 150 milionów dolarów z budżetu pomocy zagra- nicznej, ale nie podejmie nowych zobowiązań w zakresie wydatków. Minister współpracy międzynarodowej Marie-Claude Bibeau ogłosiła 9 czerwca, że pieniądze trafią do organizacji kobiet w 30 krajach.
Rząd Trudeau 8 marca oświadczył, że w ciągu najbliższych 3 lat przeznaczy 650 milionów dolarów na promowanie i udostępnianie aborcji w ramach międzynarodowej pomocy rozwojowej Kanady. „Pomoc” ta obejmuje finansowanie kampanii mających na celu zalegalizowanie aborcji w krajach, w których jest ona obecnie zakazana lub „usunięcie sądowych i prawnych barier w celu osiągnięcia zdrowia seksualnego i realizacji praw reprodukcyjnych”. Wcześniej rząd kanadyjski przekazał 20 milionów dolarów do globalnego funduszu aborcyjnego.
60% Kanadyjczyków uważa, że aborcję powinny obejmować pewne restrykcje.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.