Jak nas widzą, tak nas piszą

Canada DayCiągła zima, syrop klonowy do wszystkiego, wszyscy grają w hokeja – tylko kilka stereotypów o Kanadzie. Dla Kanadyjczyków – źródło raczej dobrego humoru niż powód do zniecierpliwienia.  
Dla znających język angielski jednym z najzabawniej opowiadających o stereotypach kanadyjskich i wielu innych kultur – jako że Kanada to kraj imigrantów – jest znakomity komik Russell Peters, urodzony w Kanadzie syn imigrantów z Indii.
Jeden z jego popularnych skeczy to opowieść o rozmowie z ojcem, w której ten oświadcza, że „dziś wieczór staniemy się Kanadyjczykami”. Peters mieszając zwykłą kanadyjską angielszczyznę ze specyficznym akcentem Hindusów relacjonuje, jak próbował się dowiedzieć, na czym polegać ma to „stawanie się Kanadyjczykami”. „Kupiłem barbecue”, „dziś wieczorem zaprosimy wszystkich sąsiadów na nasze jedzenie i pomyślą, że jesteśmy Kanadyjczykami” – tłumaczy ojciec. „Jeśli zjedzą nasze jedzenie, to będą wiedzieć, że nie jesteśmy. Nasze jedzenie ma zapach i smak” – odpowiada Peters, dodając, że Kanadyjczycy odpierają czasem zarzut nijakości kanadyjskiej kuchni, bo przecież dodają soli do gotowania ziemniaków.  https://www.youtube.com/watch?v=HOm-15621bs&list=RDFGouMSqcw8o&index=12
Kanadyjski akcent jest tr0635uważany za neutralny, ale jest kilka słów, które budzą wesołość sąsiadów z Południa. To np. używane często na końcu zdania kanadyjskie „eh”. Jednak Kanadyjczycy lubią swoje „eh” i chętnie używają go jako wyróżnika – np. w torontońskich bibliotekach publicznych „eh list” to serie spotkań z kanadyjskimi pisarzami. Amerykanie, jak podkreślają Kanadyjczycy, są ignorantami, bo nie wiedzą co to jest „tuque” (czyli naciągana na głowę zimowa czapka), „mountie” (czyli policjant Kanadyjskiej Królewskiej Konnej), ani „poutine” (czyli frytki z gravy).
Poważne badania prowadzone przez np. Environics Institute dowodzą, że portret socjologiczny obu społeczeństw wyraźnie się różni. Poza tym, jak podkreślają sami Kanadyjczycy – u nas jest premier, u was – prezydent.
Kanadyjczycy przyzwyczaili się do opinii, że w Kanadzie jest ciągle zimno. Tak naprawdę temperatury latem potrafią być wysokie – największe kanadyjskie miasto, Toronto, leży na szerokości geograficznej Neapolu.
Wszyscy przyzwyczaili się też do pytań w rodzaju – o, z Kanady jesteś, to może znasz – jak mówi jedna z reklam – Jimmiego, Sally albo Suzie. „Jestem pewien, że są bardzo mili” – odpowiada aktor grający w reklamie. Ale, jak podkreślał we wrześniu br. kanadyjski „Huffington Post”, może nasz kraj jest mały, ale nie taki mały, a właściwie, z geograficznego punktu widzenia jesteśmy całkiem duzi.Hike in the mountains
Kolejny stereotyp to kanadyjska grzeczność i uprzejmość. Na YouTube można znaleźć filmik kpiący, że także u nas są nieuprzejmi ludzie, ale bardzo nam przykro z tego powodu. Kanadyjska uprzejmość ma swoje granice. „Nie sądzę, by można było być zbyt uprzejmym. Moja mama jest jedną z najuprzejmiejszych osób, jakie można spotkać, ale…. z nią się nie zadziera” – śmiał się kiedyś Rick Mercer, popularny prowadzący satyrycznego programu telewizyjnego.
„Huffington Post” zrobił kilka tygodni temu przegląd prawdziwych stereotypów o Kanadyjczykach i naliczył zaledwie kilka. Prawdą jest, że podróżujący Kanadyjczycy mają na bagażu kanadyjską flagę z klonowym liściem. Prawdą jest też, że Kanada kocha hokej. Prawdą jest, że jesteśmy mili, choć jednocześnie mamy tendencję to ciągłego przepraszania. „Przepraszamy za to” – dodaje „Huffington Post”. Kanadyjskie piwo jest dobre, a z zimy mamy tyle zabawy ile się da (narty, snowboard, walki na śnieżki). Kolejny prawdziwy stereotyp – chętnie wylicza się, które ze sławnych osobistości są Kanadyjczykami (np. Sandra Oh, Seth Rogen, Ryan Gosling, William Shatner czy Justin Bieber).
Kanadyjczycy umieją wykorzystywać obiegowe opinie w reklamach. Browar Molson przygotował w 2006 r. reklamę swojego piwa „Canadian”, w której na scenie pojawia chłopak i wygłasza przemowę. „Nie jestem drwalem, ani handlarzem futer, nie mieszkam w igloo (…). Mam premiera, nie prezydenta, mówię po angielsku i po francusku, nie po amerykańsku (), mogę z dumą przyszyć flagę mojego kraju na plecaku (), a bóbr jest naprawdę szlachetnym i dumnym zwierzęciem (…). Jesteśmy najlepszą częścią Ameryki Północnej. Mam na imię Joe i jestem Kanadyjczykiem (I am Canadian)”. Reklama do dziś jest bardzo popularna na YouTube. https://www.youtube.com/watch?v=BRI-A3vakVg
Polacy też mają swój wkład w tworzenie kanadyjskiego stereotypu. Dowiadując się, że ktoś mieszka w Kanadzie, nie mogą się oprzeć, by nie dodać „Kanada pachnąca żywicą”. W grudniu, gdy wszędzie sprzedawane są świąteczne choinki to może i prawda…

Anna Lach(PAP)

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.