Gra Powstaniem!

„1 sierpnia wspomina się poległych warszawiaków, którzy chwytali za broń i wzajemnie się wspierali, by wspólnie walczyć o swoją stolicę (…) Wspominanie zasłużonych dla historii Polski zarówno tej dawnej, jak i najnowszej nie powinno się odbywać  „przy okazji” obchodzenia rocznic wydarzeń, z którymi nie byli bezpośrednio związani. Pamięć historyczna nie znosi chaosu. Bohaterowie każdej z ważnych dat zasługują na to, by mieć własne święto – z uwagi na swoją godność i troskę o dobrą pamięć pokoleń
                                                                          — Marta Kaczyńska (W Sieci)
Gra Powstaniem!
Nie przekona mnie Pani Premier. Nie potrzebne mi też opinie „GW“, która zrobiłaby wszystko, aby obrzydzić samym Polakom historię Polski.  Pamięć Powstania Warszawskiego staje się zakładnikiem politycznej rozgrywki władzy z opozycją. Weterani Powstania stali się elementem gry o mit „Smoleńska“.
Antoni Macierewicz, a po nim Hanna Gronkiewicz-Walz, po raz kolejny pokazali, iż główne siły polityczne w Polsce nie znają czegoś takiego, jak wyczucie powagi chwili. Weterani Powstania negocjują z Ministrem ON tekst apelu! Negocjują co? Kto poległ na barykadach, a kto zaginął zasypany w piwnicy, a kogo zamordowali siepacze na Woli?
macierewicz-przepraszam-powstacw-za-to-co-musieli-wycierpie-z-powodu-dezinformacji-PZsD4Są takie chwile, są takie rocznice historycznych tragedii w dziejach Polski, iż należałoby zamilknąć. Pochylić głowy, na moment dać nam wszystkim wczuć się w chwilę i oddać w milczeniu hołd Bohaterom!!! Jeszcze żyją Ci, co pamiętają!!!
Do tego trzeba jednak szacunku dla Wspólnoty. Tymczasem – trzeba na udry, byle swoje na wierzchu!
Obchodzi mnie Polska, politycy zaś tylko o tyle, ile memu krajowi służą bądź szkodzą! Bez względu na moje oceny bieżącej polityki PiS, bez względu na uznanie dla wysiłków śp. Lecha Kaczyńskiego w budowania historycznej pamięci Powstania, nie mogę pogodzić się z manewrem Antoniego Macierewicza w kwestii apelu smoleńskiego na obchodach rocznicowych Powstania Warszawskiego.
„Historia nie cierpi chaosu!“
Marta Kaczyńska ujęła problem szczerze i elegancko, dając formacji Swego ś.p. Ojca i Stryja szansę na wyjście z twarzą. Powtórzmy – „Historia nie cierpi chaosu!“
Po co wprowadzać wątek smoleński w tę tragiczną rocznicę? Ofiary katastrofy pod Smoleńskiem są dziś godnie, coraz szerzej, upamiętniane. Dlaczego, w imię jakich racji, trzeba burzyć jednolity przekaz tego wyjątkowego, tragicznie dumnego dnia – Pierwszego Sierpnia?!
Wątpliwości mają zwolennicy PiS, jak Łukasz Warzecha: “(…) PiS (…) robi z katastrofy swój mit. Wprowadzanie tego wydarzenia jako wątku, którego obecność w sferze publicznej jest naturalna, jest potrzebne i zasadne, bo tak też w istocie jest. Katastrofa smoleńska była najtragiczniejszym wydarzeniem po II wojnie światowej według całkiem obiektywnych kryteriów i powinna być naturalnym elementem narodowego panteonu. Ale „naturalnym” nie znaczy wszechobecnym – nawet tam, gdzie jest to niepotrzebne, nielogiczne, zbędne.“
Kwestia oceny katastrofy pod Smoleńskiem dzieli i chyba zawsze będzie dzielić Polaków. Nawet jeżeli poznamy dokładny przebieg upadku tupolewa, pozostaną pytania polityczne. Zażartym wrogom formacji Kaczyńskich dano do ręki wspaniałą okazję ośmieszenia Obu. Zasługi Rodziców – powstańców? Chyba po to, aby sprowokować bolesne, a nikomu nie potrzebne, rozliczenia willi na Żoliborzu!
Hanna Gronkiewicz-Walz natychmiast włączyła się w żenującą rozgrywkę tworzenia nowej narracji historycznej. Dlaczego? „Bo może być tylko jeden bohater niemieckiego KL Auschwitz. I ma nim być Władysław Bartoszewski, który przebywał w obozie siedem miesięcy i w tajemniczy sposób został wypuszczony. Nie może nim być Witold Pilecki, który poszedł do Auschwitz z ochotniczą misją i przez 2,5 roku tworzył więźniarską konspirację zbrojną.“ (Tadeusz Płużański, „Super Express“)
W żądaniu dołączenia nazwiska Wł.Bartoszewskiego do „Apelu Pamięci” nie chodzi o Jego powstańcze zasługi. Chodzi o narzucenie narracji wyłączającej „niepoprawnych“. Historia jednakże powoli, ale skutecznie rozrywa wszelkie ideologiczne gorsety. Odkłamaliśmy Katyń, przywracana jest pamięć o KZ Warschau! Młodzi ludzie dziś już wiedzą, kim byli Fieldorf-Nil, Szendzielorz, Inka Śledzikówna, czy właśnie rtm. Pilecki, który ostatecznie otrzymał pośmiertnie Order Orła Białego.
Pierwszy Sierpnia należy do Powstańców Warszawy! Jedenasty Lipca do Ofiar Wołynia! Jedenasty Listopada to wspólny Dzień Niepodległości! Niech nam politycy nie tworzą nowych definicji pojęć. Polacy czują, kto był Bohaterem a kto renegatem, kto poległ, a kto zginął tragicznie w służbie Rzeczpospolitej
WMW
PS. Przywracamy, mimo oporu wielu, pamięć o Ofiarach Wołynia! Mamy Uchwałę, choć powinna być Ustawa! Powinno boleć zwolenników PiS, iż Lech Kaczyński, który odznaczył Pileckiego, stworzył Muzeum Powstania, jeździł na złamanie karku do Gruzji – o Wołyniu się nie wypowiadał. Założenie, iż relacje z normalną, wolną Ukrainą trzeba budować na milczeniu o zbrodniach banderowców jest dowodem politycznej naiwności. Milczenie daje pożywkę renegatom. Wzywanie do „poszanowania“ kultu Bandery, rzucone z trybuny polskiego Sejmu przez posła PO to hańba! To tak, jakby w Knessecie ktoś wezwał do zrozumienie emocji tych, których rodzice realizowali plany Eichmana. Nigdy na kłamstwie nie zbuduje się przyszłości, choć oczywiście można zbudować osobiste kariery. Mówi się „judaszowe srebrniki“, ale ostatecznie …  Judasz miał odruch sumienia.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.