Edukacja seksualna a pornografia dziecięca

  23 lutego opublikowano Health and Physical Education Elementary School Curriculum, potocznie zwanym sex-ed (od edukacji seksualnej). Pikanterii temu programowi dodaje fakt, że Benjamin Levin, który pomagał wprowadzić ten program w życie, we wtorek  został orzeczony winnym posiadania i rozpowszechniania pornografii dziecięcej.
Czego nie udało się przeforsować w 2010 roku, kiedy to protesty środowisk religijnych zablokowały reformę, liberalny rząd premier Kathleen Wynne wprowadzi do szkół jeszcze w tym roku.
Kontrowersyjne elementy programu, które tak w 2010 roku rozgniewały rodziców pozostały bez zmian, niemal słowo w słowo. Zostały napisane pod kierunkiem ówczesnego wiceministra edukacji Benjamindynamic_resizea Levina, który we wtorek przyznał się do używania pornografii dziecięcej.
Levin, który pracował w zespole przejściowym premier Kathleen Wynne stanął przed sądem 3 marca i został przesłuchany w sprawie wymiany zdjęć zniewolonych nieletnich dziewcząt, o podtekście seksualnym.
Benjamin Levin, 63, przyznał się do winy przed sędzią Heather McArthur do pisania tekstów pornografii dziecięcej, posiadania pornografii dziecięcej i doradztwa jak popełnić napaść na tle seksualnym.
Levin wpadł w sidła tajnych policjantów z Toronto, London (On.) i Nowej Zelandii. Wszyscy pozowali na kobiety zainteresowane seksualnym wykorzystywaniem dzieci,  Levin twierdził, że miał przyjaciółki w różnych krajach na całym świecie, w tym jedną w Nowej Zelandii, która miała 13-letnią córkę, o której fantazjował.
Levin wprowadził policjantów Russella Joe Gray’a z Nowej Zelandii i det.Const. Janelle Blackadar z Toronto – do dwóch kontaktów on-line, gdzie dyskutowano o seksualnym wykorzystywaniu dzieci.
Nie ma dowodów, że Levin molestował dzieci. Rozprawa ma się rozpocząć 13 kwietnia, wtedy prawdopodobnie ogłoszony zostanie wyrok.
Temat budzi sporo emocji sądząc po dyskusjach na forach internetowych.
Wracając do sprawy programu edukacyjnego, spora część tradycyjnego społeczeństwa Ontario uważa, że decyzję o tym, kiedy zacząć rozmowy uświadamiające z dziećmi, a także sposób poruszania tego intymnego tematu, powinni podejmować rodzice.
Nowy program edukacji seksualnej, który od września ma być nauczany w szkołach. można znaleźć na stronie Ministerstwa Edukacji:
http://www.edu.gov.on.ca/eng/curriculum/elementary/health1to8.pdf.
sex-edWedług nowego programu, od trzeciej klasy dzieci będą się uczyć o homoseksualiźmie i małżeństwach tej samej płci, w klasie szóstej będą dyskutować o problemach pokwitania i masturbacji, a w klasie siódmej poznają tajniki zapobiegania chorobom, przenoszonym drogą płciową i zostaną poinformowane o technikach uprawiania seksu oralnego i analnego.
W całym programie ani razu w kontekście współżycia nie ma odniesienia do małżeństwa i miłości.
Nigdzie nie mówi się pozytywnie o poczęciu. Jeśli już, to raczej że należy go unikać.
Niewątpliwie pozytywną częścią nowego programu jest zwracanie uwagi uczniów na zagrożenia płynące z korzystania z internetu. Trudno jednak sądzić, by tę powszechną epidemię komunikowania się za pomocą telefonów komórkowych można powstrzymać jakąkolwiek reformą edukacyjną.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.