Czerwiec w kuchni

W powietrzu czuć już lato, w ogrodzie bujnie wszystko rozkwita. Czerwiec to kulinarnie jeden z naszych ulubionych miesięcy. Na straganach królują truskawki, bób, botwinka, rabarbar. Są już świeże, kruche sałaty, boćwina, rzodkiewki, szpinak, kapusta, kalarepa. Jest nasza ulubiona fasolka szparagowa i zielony groszek, pojawiły się ogórki, kalafiory, kwiaty cukinii i szczypiorku, są młode ziemniaki i czereśnie. Sezon grillowy rozkręcił się już na dobre. Kończy się sezon na szparagi. Korzystamy więc póki jeszcze czas!
Nasza codzienność mieszczucha podsuwa nam wszystko pod nos (tak ze smogiem i wielkomiejskim hałasem w pakiecie). Nauczyło nas to doceniać wartość chwil spędzonych w harmonii i bliskości z naturą.
GOLONKA Z INDYKA

– delikatne, soczyste i jak na golonkę przystało lekko kleiste mięso podane z młodą marchewką, bobem, szparagami i kopytkami – taki wiosenny obiad.
Na ten bób i młodą marchew z wielkim wytęsknieniem czekaliśmy. Sezon na nie cudownie zazębia się z sezonem na szparagi. Teraz ich naturalny smak niezdominowany przez aromat przypraw króluje na naszych talerzach, przenika się wzajemnie. Wprost uwielbiamy tę wiosenną eksplozję smaków 🙂
składniki :
* golonka z indyka licząc 1 sztukę na 2 porcje
* młoda marchew – 3 na jedną porcję
* zielone szparagi – 4 na jedną porcję
* bób – na jedną porcję filiżanka
* świeże zioła do dekoracji (listki szałwii i mięty)
* sól – w ilości symbolicznej.
* dodatek :
kopytka, klasyczne, przygotowane dzień wcześniej, dobrze wystudzone lub gotowane młode ziemniaki
Mięso myjemy. Wkładamy do garnka (lub jeszcze lepiej do gęsiarki) i zalewamy wodą do takiej wysokości, aby je przykryła. Gotujemy na małym ogniu pod przykryciem. Całkowity czas gotowania to 2 godziny. W tym czasie sos się naturalnie zredukuje tworząc pyszną esencję smaków.
Bób płuczemy, przekładamy do garnka i zalewamy wodą (2 razy więcej wody niż bobu). Dodajemy szczyptę soli. Bób nie może się rozpadać; gotujemy go około 15 minut (starszy nieco dłużej, a bardzo młody 12 minut). Odcedzamy, przelewamy zimna wodą; czekamy chwilę aż przestygnie i obieramy z łupinek.
Małe, młode marchewki obieramy i wkładamy do mięsa w całości na 15 minut przed końcem jego gotowania.
Zielone szparagi dodajemy do mięsa i marchewki na 10 minut przed końcem gotowania. Układamy je tak, by ich główki znajdowały się powyżej poziomu sosu (gotujemy nadal pod przykryciem).
Z garnka wyjmujemy mięso, marchewki i szparagi. Na ich miejsce wkładamy do sosu przygotowane wcześniej kopytka; zagotowujemy – dzięki temu sos lekko się jeszcze zagęści, a kopytka przejmą smak warzywno -mięsnego sosu. Tuż przed końcem podgrzewania kopytek dodajemy do sosu ugotowany i obrany wcześniej bób.
Golonka z indyka dzielimy na porcje. Układamy je na talerzu obok marchwi i szparagów. Podajemy z kopytkami z dodatkiem bobu. Polewamy przecedzonym wcześniej przez sito sosem. Dekorujemy świeżymi ziołami.
SZPARAGI
Sezon na szparagi i tradycyjny początek sezonu grillowego pokrywają się w czasie – zaproponuję wam wiec sałatkę ze szparagami doskonale komponującą się z grillowymi daniami.
SEZONOWOŚĆ to w kuchni jedno z moich ulubionych pojęć 🙂 Na co dzień najchętniej sięgam po warzywa i owoce w ich tzw NATURALNYM SEZONIE – czyli wtedy gdy dojrzewają w naszym klimacie. W sezonowych produktach ukryta jest cała magia smaków z dzieciństwa. Cóż z tego, że niemal przez cały rok możemy kupić prawie wszystkie warzywa i owoce, skoro przez to przestają nam smakować wyjątkowo. Cały czar pryska. Dziecięca niecierpliwość z jaką czeka się na pierwsze truskawki czy młode ziemniaki z pewnością nie warta jest zamiany na uczucie spowszednienia tymi produktami. A ono pojawia się nieuchronnie, gdy świeże, sezonowe produkty zamieniamy na hydroponiczne dostępne przez cały rok. Oczywiście nie oznacza to, że samym uprawom hydroponicznym jestem przeciwna. Nie, nie jestem. Mają niewątpliwie wiele zalet. Pewną formę hydroponicznych upraw sama stale prowadzę na swoim kuchennym parapecie wysiewając rzeżuchę.
Szparagi to skarbnica witamin i składników mineralnych, a przy tym zaledwie 18 kcal w 100 gramach. Uchodzą za jeden z najskuteczniejszych afrodyzjaków. Zawierają kwas foliowy niezbędny miedzy innymi dla przyszłych mam; witaminy A, C i E; są źródłem beta-karotenu. Są bogate w wapń, potas i fosfor. Zawarta w nich asparagina działa moczopędnie i poprawia funkcjonowanie naszego układu moczowego. ALE UWAGA! Osoby cierpiące z powodu dny moczanowej i kamieni nerkowych powinni ich unikać, gdyż zawarte w nich puryny mogą prowadzić do gromadzenia się w organizmie kwasu moczowego.
Szparagi to również dobre źródło błonnika oraz inuliny poprawiającej funkcjonowanie układu pokarmowego.
Glutation zawarty z szparagach wzmacnia układ odpornościowy, wspiera wątrobę w procesie oczyszczania organizmu z toksyn oraz zapobiega rozwojowi komórek nowotworowych.
ZIELONE SZPARAGI
Kupując, wybieramy szparagi jędrne, z ładnie wyglądającymi główkami. Świeże szparagi potarte lekko o siebie wydają charakterystyczny, skrzypiący dźwięk.
Zielone szparagi nie wymagają obierania.
Końce szparagów (od korzenia) są przeważnie twarde i włókniste. Aby je oddzielić – należy chwycić szparaga w dłonie i zgiąć 🙂 Szparag zawsze pęknie w odpowiednim miejscu – tam, gdzie nie ma już włókien.
Garnek do gotowania szparagów powinien być wąski i wysoki, tak by szparagi mogły „stać w nim na baczność”. W trakcie gotowania główki szparagów muszą znajdować się ponad poziomem wody. Szparagi zalewamy wrzącą wodą, dosypujemy do niej szczyptę soli i cukru i gotujemy 5 do 8 minut ( zależnie od ich grubości).
SAŁATKA Z ZIELONYMI SZPARAGAMI

składniki:
* pęczek zielonych szparagów
* mieszanka ulubionych sałat (150 g)
* 250 g pomidorków koktajlowych
* 1 żółta papryka
* 100 g pikantnej kiełbasy np. chorizo
sos :
* 4 łyżki oleju rzepakowego
* sok z połowy cytryny
* łyżeczka miodu
* szczypta soli i świeżo zmielony pieprz
Do oleju dodajemy pozostałe składniki sosu i mieszamy używając kuchennej trzepaczki.
Kiełbasę chorizo kroimy na bardzo cienkie plasterki.
Paprykę pozbawiamy pestek i kroimy w słupki.
Szparagi gotujemy według wskazówek zamieszczonych powyżej.
Główki ugotowanych szparagów wraz z 1/3 łodyg pozostawiamy do dekoracji, a pozostałą część łodyg kroimy w plastry o grubości 1 cm.
W salaterce mieszamy porwaną na części sałatę oraz pokrojoną kiełbasę, paprykę i łodygi szparagów. Całość polewamy sosem; mieszamy. Sałatkę dekorujemy pozostawionymi wcześniej główkami szparagów i listkami mięty.
Smażone kwiaty cukinii
Całymi garściami czerpiemy z bogactw natury jakimi nas nasz ogród obdarza. Tak prosto z krzaka, tak z niedowierzaniem typowym dla mieszczuchów, że z małego nasionka zasadzonego zaledwie parę tygodni temu wyrosła roślina, która teraz tak pysznie owocuje. wyrosła choć pozostawiliśmy ją samą sobie.
MŁODE CUKINIE I KWIATOWE RACUCHY

składniki:
* 4 młodziutkie cukinie i ich kwiaty
* 2 jajka od szczęśliwych kurek
* 4 kopiate łyżeczki mąki pszennej
* Sól i pieprz kolorowy do smaku
* Olej rzepakowy z pierwszego tłoczenia
Zrywamy młodziutkie cukinie.
Na ich wierzchołkach są jeszcze kwiaty.
Rozchylamy delikatnie ich płatki i wycinamy pręciki.
Ciasto: mieszamy jajka „od szczęśliwych kurek” i mąkę z pobliskiego młyna nadając ciastu konsystencję bardzo gęstej śmietany (2 jajka + 4 kopiate łyżeczki mąki). Doprawiamy solą ziołową i kolorowym pieprzem.
Cukinie i ich kwiaty obtaczamy w gęstym cieście i smażymy na oleju z obu stron na złoty kolor.
SAŁATKA Z BOBU

* 1 kg bobu
* 1,5 kg młodych ziemniaków
* pęczek koperku
* 4 młode cebule
* pęczek zielonej cebulki
* 3 ząbki czosnku
* 30 dkg gotowanego , wędzonego boczku
* 2 łyżki oleju Kujawskiego z czosnkiem
* sól ziołowa i pieprz kolorowy do smaku
Młody bób gotujemy w lekko osolonej wodzie, bardzo krótko – 5/7 minut od zagotowania. Przelewamy go zimną wodą i obieramy z łupek.
Cebulę kroimy w cienkie plastry i rozdzielamy warstwy tworząc „kółka”.
Boczek kroimy w cienkie paseczki …
Rozgrzewamy olej na patelni, wrzucamy boczek i rumienimy go lekko. Dodajemy krążki cebuli – podsmażamy. Wsypujemy obrany bób i doprawiamy zmiażdżonym w wyciskarce czosnkiem, pieprzem i solą …
Ziemniaki gotujemy, gorące kroimy w plastry i układamy je na talerzu.
Na ziemniakach układamy podsmażony boczek z bobem i cebulą.
Obsypujemy posiekanym koperkiem i zieloną cebulką.

ankawell
życie od kuchni

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.