Ból stóp i jak się go pozbyć

stopyJedną z najnieprzyjemniejszych plag trapiących ludzi powyżej czterdziestego roku życia są bóle stóp. Spośród wielu przyczyn na czoło wysuwa się tzw. plantar fascitis. Mimo, że na to schorzenie cierpią miliony osób jest ono niedokładnie poznane. Już sama nazwa z końcówką „…tis” może sugerować stan zapalny, jednakże w obrazie mikroskopowym praktycznie nie widzimy objawów zapalenia. Nie jest także związana  z chorobą ścięgien. Kontrowersyjny jest także związek plantar fascitis z ostrogami kostnymi lub płaskostopiem. Każdy z tych czynników może występować razem z plantar fascitis, ale też może występować oddzielnie nie powodując bólów stop.

Plantar fascitis zwykle manifestuje się silnymi bólami stóp zlokalizowanymi na podeszwach, od palców do pięty. Bóle pojawiają się zwykle kiedy próbujemy stopę „rozruszać”, na przykład po nocnym przebudzeniu, kiedy próbujemy udać się w pewne ustronne miejsce. I nagle ten przeraźliwy ból… i może tak pójść na palcach lub pięcie. Po kilku minutach ból łagodnieje i staje się możliwy do wytrzymania i jakoś tam chodzimy. Czasem ból pojawia się podczas długotrwałego stania lub biegania.

Jak już pisałem sama przyczyna powstania plantar fascitis jest ciągle przedmiotem dyskusji, raczej uważa się, że jest to splot kilku czynników. Zmiany o charakterze degeneracji obserwujemy w powięzi czyli silnej kolagenowej błonie „trzymającej” mięśnie, ścięgna i kości stopy w jednej całości. Pod wpływem wielu czynników następują zmiany w stukturze kolagenu. Nie jest on tak sprężysty, następują pogrubienia, czasami lokalna martwica. Do zmian tych dołącza zwiększone napięcie mięśni podudzia  – głównie łydki. Obserujemy zwiększoną liczbę przypadków plantar fascitis u osób chodzących lekko pochylonych.

Tak jak nie mamy jednej przyczyny powstania plantar fascitis, tak i nie mamy jednego leczenia.

W wielu wypadkach tradycyjne leki przeciwbólowe pomagające zwalczyć ból reumatyczny mogą okazać się nieskuteczne. Trzeba więc zabrać się do tego problemu z innej strony. Pierwszą i niezwykle ważną sprawą jest ulżenie stopom. Można do tego podejść „od spodu’ czyli przy pomocy odpowiednio dobranych wkładek ortopedycznych, lub „od góry’ czyli organizując odpowiednią utratę wagi. Aby przystąpić do leczenia trzeba także wyeliminować pożywienie mogące powodować uszkodzenie kolagenu. Zwykle przeprowadzamy odpowiedni test na tak zwane „IG sensitivity test” – nie jest on równoznaczny z szukaniem alergii. Zwykle zidentyfikowanie i wyeliminowanie tego rodzaju artykułów spożywczych powoduje szybką poprawę. Badając pacjenta sprawdzamy poziom hormonów kory nadnercza. Zwykle ich wyczerpanie powoduje nasilenie stanów zapalnych w organizmie.

Z leków naturalnych stosujemy zwykle nienasycone kwasy tłuszczowe, curcuminę i aminokwasy odbudowujące kolagen. Tu taka mała dygresja. Kolagen używany do spraw skórnych nie ma wiele wspólnego z kolagenem budującym ścięgna i powięzie. Nie możemy tu zapomnieć o naturalnych lekach rozluźniających mięśnie, zwłaszcza mięśnie łydki.

Mięśnie łydki mają tendencje do ulegania skurczom. Skurcze te mogą pojawić się w każdej, zwykle najmniej oczekiwanej chwili. Doświadczył tego niejeden pacjent budzący się w nocy z trudnym do opanowania bólem skurczowym.

Dr. Andrzej Salaniuk N.D.
Naturopath
416-830-0626

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.