Astma i smog

Badania międzynarodowego zespołu naukowców wykazały, że smog wytwarzany przez pojazdy drogowe jest sprawcą wielu chorób u dzieci. Miejski smog szczególnie wpływa na rozwój astmy.

Dotąd uznawano zwyczajowo, że smog nie jest zdrowy, jednak nie było wiadomo, jak znacznie i na co człowiekowi on szkodzi. Teraz ustalono, że częste oddziaływanie smogu samochodowego silnie oddziałuje na najmłodszych. Zwiększa ono o 16 proc. zachorowania dzieci na alergiczny katar sienny i aż o 100 proc. zapadalność na astmę! Kierujący badaniami prof. Thomas Nicolai z Kliniki Dziecięcej Uniwersytetu Monachijskiego oraz prof. Yueliang Leon Guon z tajwańskiego Uniwersytetu Cheng Kung twierdzą, że nie ma już wątpliwości, iż skutki natężonego ruchu drogowego realnie wpływają na rozwój tego rodzaju chorób u dzieci.

Przypomnić trzeba, że astma jest chorobą, w której gładkie mięśnie oskrzeli kurczą się nadmiernie zwężając drogi oddechowe, co prowadzi do duszności. Ataki astmy najczęściej mają podłoże alergiczne, jednak prowadzi do nich również infekcja lub stres. Prowadzone na tym polu analizy wskazują ratunek nie tylko dzieciom dotkniętym miejskim smogiem. Odkryto bowiem tanie i proste metody łagodzenia objawów tego schorzenia.
Według najnowszych badań naukowców z Cambridge University, w wielu przypadkach astmę można zwalczyć za pomocą diety. Szczególnie pozytywne skutki przynosi regularne spożywanie tłustych ryb, takich jak makrela lub łosoś.

Dane z uniwersytetu Cambridge jasno wskazują, że osobom cierpiącym na astmę i rzadko jedzącym tłuste ryby, częściej doskwierały duszności, niż astmatykom – amatorom ryb. Wg naukowców, wynika to z faktu, że w rybim tłuszczu znajduje się duża ilość tak zwanych niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych, a zwłaszcza kwasów typu omega-3. Ponieważ związki te nie są produkowane w organizmie człowieka, muszą być przyjmowane w pokarmie. Ich niedobór związany jest nie tylko z atakami astmy – ogólnie przynosi poważne skutki dla zdrowia.
Regularne spożywanie makreli, jednak nie częstsze, jak raz w tygodniu, bo w rybim mięsie mogą gromadzić się ciężkie metale oraz dioksyny, zmniejsza nasilenie lub całkowicie likwiduje ataki astmy.

Tadeusz Oszubski/mwm

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.