Krocząc za Majami

Meksyk, nazywany często „krajem o stu twarzach”, kojarzy się przede wszystkim z tequilą, ostrymi papryczkami, kapelą mariachi i dramatyczną historią spotkania kultury indiańskiej i hiszpańskiego najeźdźcy. Podążając za historią Meksyku, odkryjemy majańskie i azteckie miasta. Co pozostawiły po sobie te indiańskie ludy?
Plaża, słońce i Majowie w Cancun
Położone we wschodniej części półwyspu Jukatan nad Morzem Karaibskim miasteczko Cancun to prawdziwy raj dla turystów. Pełne jest piaszczystych i skąpanych w słońcu plaż.
Playa del Carmen (której oryginalna nazwa brzmi “Xaman-Hu”, czyli wody północy), to trzecie pod względem wielkości miasto na Półwyspie Jukatan. Jest to bardzo popularny kurort turystyczny. “Quinta Avenida” (Piąta Aleja) to główny deptak z ogromną ilością: hoteli, restauracji, sklepów, barów. To wszystko przyciąga bardzo dużą ilość turystów. Trzeba myśleć o wcześniejszej rezerwacji noclegu. Miasto jest tak zatłoczone, że na miejscu może być z tym problem. Urlopowiczów z całego świata przyciąga tutaj nie tylko bajeczny kolor wody – ale także piaszczyste plaże – na których wygrzewają się żółwie morskie. Średnia roczna temperatura wynosi tutaj około 27 stopni Celsjusza.
Będąc w mieście Playa del Carmen koniecznie popłyńcie promem na oddaloną jedynie o 18 kilometrów egzotyczną wyspę Cozumel, zwaną przez Majów “Wyspą Jaskółek”. Słynie ona z idealnych warunków do nurkowania – otaczają ją najczystsze wody na świecie, o przejrzystości dochodzącej nawet do 70 metrów. Rafa koralowa Meksyku jest drugą największą na świecie – zaraz po tej w Australii. Dobrym pomysłem jest wypożyczenie samochodu bądź skutera i objechanie jej dookoła (wyspa ma 48 km długości i 16 km szerokości). To właśnie tutaj po raz pierwszy w życiu zapisałem się do szkoły nurkowania, gdzie odbyłem profesjonalny kurs. Na wyspie panuje ogromna konkurencja wśród takich szkół, a co za tym idzie ceny są bardzo zachęcające. Moje pierwsze profesjonalne nurkowanie z butlą na głębokość 10-ciu metrów. Nie zapomnę tego do końca życia – niesamowite podwodne widoki oraz wrażenia.
Cancun to nie tylko piasek i słońce. Miasto podzielone jest na dwie grupy historyczne – Zona Hotelera i Zona Arqueologica. W tej drugiej znajduje się mała świątynia oraz kilka rytualnych platform (miejsc ceremonii reli- gijnych). Warto zatrzymać się również przy zabytkach współczesnej kultury meksykańskiej i zwiedzić podwodne muzeum – La Evolucion Silenciosa, czyli „Cichą Ewolucję”. Rzeźby projektanta Jaysona de Caires Taylora zobaczymy płynąc łódką ze szklanym dnem lub nurkując z maską tlenową. Czeka na nas 420 metrów kwadratowych i ponad 500 rzeźb, które zanurzone na dnie morza Karaibskiego przedstawiają ludzi oraz przedmioty codziennego użytku.
Meksykańska część Półwyspu Jukatan jest naturalnie pięknym miejscem. Z jednej strony oblewają go wody Morza Karaibskiego, a z drugiej Zatoki Meksykańskiej. Znajduje się tutaj także słynna Riviera Maya, która obejmuje meksykańskie wybrzeże regionu Quintana Roo. W antycznych miastach Chichen Itza i Tulum podziwiać możemy pozostałości po cywilizacji Majów. Ten zakątek świata to idealny wybór na wypoczynek połączony ze zwiedzaniem. To tutaj po raz pierwszy w życiu widoki powaliły mnie na kolana. Normalnie szczena mi opadła kiedy zobaczyłem kolor Morza Karaibskiego. Wyglądało to tak, jakby ktoś podkręcił kolory w Photoshopie.
Tulum pełne skarbów
Szukając kolejnych śladów kultury Majów, musimy kierować się brzegiem morza z Cancun na południe. Znajdziemy się w antycznym mieście – Tulum. To w nim Majowie rozwijali nauki astronomiczne oraz matematykę. Słynni z wynalezienia kalendarza i pisma piktograficznego, wyróżniali się również strojem. Każda wioska posiadała inny wzór ubrania, które świadczyło o przynależności do konkretnej wsi, statusu społecznego, czy stanu cywilnego.
tulum plazaTulum leży nad lazurowym morzem Karaibskim z kontrastującymi, szarymi ruinami majańskiego miasta. Same ruiny znajdują się nad klifem, skąd rozpościerają się niezapomniane widoki. To nie wszystkie atrakcje, które pozostawili nam Majowie w tym mieście. Cała stara wiedza i architektura skryta jest w Świątyni Zstępującego Boga, Świątyni Wiatru, czy prekolumbijskich domach mieszkalnych: Domu Kolumn, Halach Uinic i Chultuna.
tulum piramidyNajwiększa archeologiczna atrakcja Meksyku, położona w bajecznej scenerii. Tulum to zespół świątyń, zamku i latarni morskiej zbudowanych przez Majów około 900 roku n.e. Otoczone murem ruiny prekolumbijskiego miasta Majów, położone na 12-metrowym klifie Morza Karaibskiego. Zwiedzimy tutaj Świątynię Fresków, w której stare malowidła przedstawiają boga deszczu “Chaca” oraz Świątynię Zstępującego Boga z tajemniczą płaskorzeźbą przedstawiającą boga pszczół “Ab Muxen Caba”. Tutejsza panorama – tuż nad urwiskiem – jest jedną z najpiękniejszych jakie w życiu widziałem! Plaża w Tulum wygrywa wszystkie rankingi rajskich plaż świata. Wcale nie jest to przesadzone, obłędny turkusowy kolor morza, przezroczysta woda, kolorowe rybki, muszle wielkości dłoni oraz biegające dookoła iguany (ogromne jaszczurki). Prawdziwy raj! Temu miejscu udało zachować się swój piękny, dziki charakter. Tulum oddalone jest o 130 kilometrów od Cancun, a z Playa del Carmen dzieli odległość jedynie 65 kilometrów. Podróżując po Meksyku powinno to być obowiązkowe miejsce do odwiedzenia i zachwycenia się pięknem natury.
„Źródła ludu Itza” – Chichen Itza
Dobrze zachowane pozostałości po antycznych czasach Majów odnajdziemy w dawnym ośrodku Indian w południowym i zachodnim Jukatanie, miejscowości Chichen Itza, leżącej 100 kilometrów na zachód od miasta Tulum. Założona została w V wieku, a czas rozkwitu jej architektury i kultury przypada na wiek X. Jest jednym z najbardziej tajemniczych i najpiękniejszych terenów Meksyku. Odkrywając, to miejsce, czekają na nas świątynia Kukulkana z 24-metrową piramidą boga Majów, zwaną „świątynią-zamkiem”. Z każdej strony posiada schody: aż 365 stopni, które prowadzą na sam szczyt piramidy. Podczas przesilenia wiosennego lub jesiennego rzucają cień, przypominający kształtem smoka.
Wartą odwiedzenia w prekolumbijskim mieście jest również Świątynia Wojowników „Templo de los Guerreros” i przylegająca grupa Tysiąca Kolumn, a także Świątynia Jaguara. Bardzo ciekawym miejscem jest budynek El Caracol, czyli „Ślimak”. Praw- dopodobnie dawniej mieściło się w nim obserwatorium astronomiczne. Kształtem przypomina walec, w środku znajduje się spiralna klatka schodowa oraz promieniście rozłożone okna.
Chichen Itza jest pełne zabytków kultury Majów, na kilometrze kwadratowym powierzchni czekają jeszcze: Świątynia Czaszek w kształcie litery T, przyozdobiona czaszkami, symbolizującymi ofiary składane bogom. Nieopodal znajduje się mała Platforma Orłów z płaskorzeźbami jaguarów i orłów, które trzymają ludzkie serca w swoich szponach. W pobliżu warta odkrycia jest również piramida El Osario, nazywana grobem Wielkiego Kapłana, a patrząc na północ ujrzymy platformę pięknej Wenus.
Merida – „Paryż Zachodu”
Kierując się na zachód od Chichen Itza, dotrzemy do Maridy – najstarszego miasta obu Ameryk, które przez setki lat było nieprzerwanie zamieszkałe. W epoce Majów nazywane było Miastem Pięciu Wzgórz. W stolicy Jukatanu odnajdziemy dawne centra administracyjno-ceremonialne Majów północnych, ale również budowle z białego kamienia. Współczesna architektura wyrosła tutaj na fundamentach budowli majańskich: powstały budynki banków, restauracji i muzeów. W Muzeum Miasta Meridy zgromadzone zostały zabytki i pozostałości po Majach. Nieopodal mieści się Plaza Grande (zwana „Wielkim Pałacem”) – punkt centralny osady Majów, a także katedra św. Ildefonsa.

Michał Stolarewicz, f

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.