3 sierpnia 2017

Informator kulturalny pod redakcją Krzysztofa Jasińskiego

Santana

Carlos Santana to jeden z najlepszych i najbardziej lubianych gitarzystów rockowych na świecie. Dysponuje niepowtarzalnym, krystalicznie czystym, rozkołysanym brzmieniem, jest mistrzem gitarowych sprzężeń. Jego płyty rozeszły się w nakładzie ponad 100 milionów egzemplarzy. Od chwili fantastycznego debiutu na legendarnym festiwalu w Woodstock w 1969 r. Santana pozostaje wielką atrakcją koncertową na całym świecie.

Santana zmieniał zespół i style wiele razy i udowodnił, że znakomicie interpretuje bluesa, rocka, jazz, pop i rytmy latino. Po niebywałym sukcesie albumu „Supernatural” z 1999 r, który dostał 6 nagród Grammy i na którym znalazł się „Smooth”, jeden z największych hitów gitarzysty, Santana odnosi niebywałą passę sukcesów. Każdy koncert Santany jest wspaniałym przeżyciem z racji znakomitego zespołu grającego, żywiołową, latynoska muzykę, która porywa do tańca. Santana non stop zmienia repertuar, ale zawsze pamięta by zagrać największe, ulubione hity takie jak „Oye Como Va”, „Black Magic Woman”, „Evil Ways”, „Smooth” czy „Europa”.

6 sierpnia – Casino Rama.

Drake

Drake, czyli Aubrey Drake Graham, przyszedł na świat w 1986 roku w Toronto jako syn perkusisty Dennisa Grahama oraz nauczycielki Sandi Graham. Ojciec nie był jedynym muzykiem w rodzinie Drake’a – także jego wujkowie, Larry Graham i Teenie Hodges, są artystami. Rodzice Drake’a rozwiedli się, gdy chłopiec miał zaledwie pięć lat. Wydarzenie to mocno wpłynęło na przyszłego rapera. – Musiałem bardzo szybko dorosnąć, stać się mężczyzną i podporą dla kobiety, którą kocham całym sercem, czyli dla mojej mamy – wyznał Graham w wywiadzie dla ABC News. Po rozwodzie rodziców Aubrey zamieszkał z matką w bogatej dzielnicy Toronto, a do ojca, do Memphis, jeździł na wakacje. Matka, z pochodzenia Żydówka, posłała syna do żydowskiej szkoły, a gdy Aubrey ukończył trzynaście lat, zorganizowała dla niego bar micwę. Po ukończeniu podstawówki Drake rozpoczął naukę w Forest Hill Collegiate Institute, jednak nie ukończył szkoły, ponieważ postanowił spróbować sił w aktorstwie. W 2001 roku otrzymał rolę w kanadyjskim serialu dla młodzieży „Degrassi: Nowe pokolenie”, w którym przez 138 odcinków wcielał się w postać nastoletniego koszykarza Jimmy’ego Brooksa. W międzyczasie pojawiał się także w wielu innych projektach, m.in. serialach „Być jak Erica”, „Sophie” i „Best Friend’s Date” oraz filmach telewizyjnych „Degrassi Spring Break Movie” i „Wyrok”. Jeszcze jako nastolatek Kanadyjczyk zaczął interesować się muzyką, a szczególnie rapem. Początki jego fascynacji tym właśnie gatunkiem były dość osobliwe. – Muzyka zawsze stanowiła ważny element mojego życia – zapewniał Drake w rozmowie z dziennikarzem Complex.com. – Mój wujek, Larry Graham, grał na basie u Prince’a, a mój tata, Dennis, komponował dla Ala Greena i grał na perkusji u Jerry’ego Lee Lewisa. Jak zainteresowałem się rapem? To ciekawa historia. Mój tata trafił do więzienia na dwa lata. Dzielił celę z kolesiem, który nie miał za bardzo z kim rozmawiać przez telefon, bo pewnie nie miał żadnej rodziny. Miałem wtedy 16 lat, ten koleś może z 22. Gdy tata rozmawiał ze mną przez telefon, oddawał mu na chwilę słuchawkę, a ten gość zamiast normalnie do mnie gadać, rapował. Po jakimś czasie mocno się w to wkręciłem i zacząłem sam spisywać swoje rymy. Potem regularnie do siebie dzwoniliśmy i rapowaliśmy do siebie. W ten sposób odkryłem, że chcę pisać dalej i tworzyć muzykę. No i tak to się zaczęło …Kanadyjski raper Drake jest największym zwycięzcą tegorocznego konkursu Billboard Music Awards. Na gali rozdania nagród w Las Vegas muzyk zdobył nagrody w 13 kategoriach, między innymi dla najlepszego artysty i za najlepszy album z muzyką rap. Na ceremonii wręczenia nagród Kanadyjczyk odebrał statuetkę między innymi za album „Views”.

7 sierpnia – Budweiser Stage.

Kings of Leon

Swoją nazwę wzięli od imienia ojca i dziadka braci (zarówno jeden jak i drugi mają na imię Leon). Początkowo nic nie zapowiadało tak szybkiego światowego sukcesu formacji. Ich pierwszy album pt. „Youth and Young Manhood” wydany w 2003 roku spotkał się z ciepłym przyjęciem głównie w Europie. Mimo muzyki zakorzenionej silnie w tradycji amerykańskiego rocka media zwróciły uwagę na dobrze zapowiadających się młodych muzyków, a The Strokes i U2 zaprosili zespół na wspólne trasy.

Drugi album pt. „Aha Shake Heartbreak” zawierał takie single jak “The Bucket”, “Four Kicks” i “King Of The Rodeo”. Powiew świeżości, jaki ze sobą niosły potwierdził już wcześniej pojawiające się głosy, że siły braci Followill nie można lekceważyć. Kiedy w 2007 roku wyszedł trzeci album pt. „Because Of The Times” dziennikarze Rolling Stone zastanawiali się jak dobrym zespołem mogą jeszcze stać się Kings of Leon. Wydawało się przecież, że wyprzedając nowojorskie Radio City Music Hall oraz O² Arena w Londynie, czy występując jako headliner na Glastonbury i Oxygen osiągnęli już wszystko.

A jednak ich czwarty studyjny album przebił sukces nie tylko ich wcześniejszych płyt, ale także stał się jednym z ważniejszych w historii rocka. „Only By The Night” to kontynuacja poprzednich osiągnięć, ale także wzniesienie twórczości Kings of Leon na jeszcze wyższy poziom muzycznego rzemiosła. Nagrany w Nashville, świetnie brzmiący album, miejscami intrygujący, miejscami porażający energią przepełniony jest porywającymi melodiami. Wszystkie pokładane w zespół nadzieje teraz spełniły się. Płyta od początku do końca przykuwa uwagę, a hity takie jak „Sex On Fire” czy „Use Somebody” już przeszły do historii jako jedne z najlepszych utworów 2008 roku. Duży wpływ na zespół miały też wcześniejsze trasy z tytanami rocka takimi jak Bob Dylan, czy Pearl Jam, bo mimo intymnego klimatu kompozycji, świetnie sprawdzają się one podczas wielkich koncertów.

Dzięki temu Kings of Leon wkroczyli do grona najważniejszych rockowych formacji XXI wieku.

Od momentu wydania „Only By The Night” wokół Followillów rozpętała się medialna burza. Stacje muzyczne na zmianę transmitują ich teledyski, zdjęcia zespołu zdobią okładki pism muzycznych, a single od wielu, wielu tygodni goszczą na listach przebojów. Nie sposób uciec przed ich muzyką, wręcz przeciwnie – o występie Kings of Leon marzą dziesiątki tysięcy fanów na całym świecie.

9 sierpnia – Budweiser Stage.

Milky Chance

Formacja Milky Chance to pochodzący z Niemiec popowo – alternatywny duet. Clemens Rehbein i Philipp Dausch rozpoczęli swoją przygodę z muzyką w szkole średniej, gdzie pisali teksty utworów, a w 2013 roku wydali samodzielnie pierwszy album “Sadnecessary”, który został entuzjastycznie przyjęty przez publiczność i krytyków. Singiel “Stolen Dance”, który obecnie szczyci się niemal 300 milionami wyświetleń na YouTube potwierdził sukces duetu.. Milky Chance nie poprzestali na jednym przeboju. Kolejny , “Down by the river”, również nawiązuje do alternatywnego folku, który dominuje w albumie duetu. Na nadchodzącej trasie „The Blossom Tour 2017” grupa zaprezentuje materiał z najnowszej płyty, która premierę miała 17 marca tego roku. Album promuje singiel „Cocoon”

10 sierpnia – The Danforth Music Hall

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.