28 września 2017

Informator kulturalny pod redakcją Krzysztofa Jasińskiego

Roger Waters

Nowa trasa Rogera Watersa to przegląd najważniejszych utworów w dorobku muzyka w tym takie piosenki jak „Wish You Were Here”, „The Wall” czy „Dark Side of The Moon” z cenionych płyt Pink Floyd oraz kompozycje z nowego, zbierającego doskonałe recenzje albumu „Is This the Life We Really Want?”.To będzie mieszanka rzeczy z mojej długiej kariery, z moich lat z Pink Floyd i nowości. Najprawdopodobniej 80% to będzie stary materiał, a 20 procent nowy, ale wszystko połączone tematem ogólnym. Obiecuję, że czeka Was świetne show. Spektakularne – tak jak wszystkie moje poprzednie.- zapowiada Roger Waters. „Us + Them” to pierwsza trasa artysty od wyprzedanej The Wall Live, którą widziało ponad 4 miliony fanów na całym świecie podczas 219 koncertów i która osiągnęła największy sukces komercyjny ze wszystkich tras solowych artystów w historii. Roger Waters nigdy nie miał wątpliwości, że jest geniuszem. Wiązało się to również z umniejszaniem zasług współpracowników, jak wtedy gdy oznajmił: „Pink Floyd to ja”. O swoim talencie poetyckim powiedział raz tak: „Jestem jednym z pięciu najlepszych autorów tekstów, których wydała angielska muzyka powojenna”. A jeśli ktoś się z tym nie zgadza, to jest po prostu głupi. W studiu nagrań nie znosił sprzeciwu. – Był perfekcjonistą, który nie tolerował partactwa – powiedział mi Gerald Scarfe, rysownik, który współpracował z Pink Floyd i nadal współpracuje z Watersem. Dążenie do perfekcji często łączyło się u Rogera Watersa z upokarzaniem innych. Ricka Wrighta potrafił wyrzucić z zespołu, a następnie zatrudnić go jako muzyka sesyjnego. Do Nicka Masona przyprowadzał innych perkusistów, by pokazali mu, jak ma grać. Gdy David Gilmour poprosił go o dodatkowy czas do pracy nad swoimi pomysłami na album „The Final Cut”, Waters odmówił. Później usunął Gilmoura z listy producentów, mimo że nie było to zgodne ze stanem faktycznym. O trudnym charakterze Watersa przekonały się również jego cztery żony (zwłaszcza trzy byłe).

3 października – Air Canada Centre.

UFO

Brytyjska formacja hardrockowa działająca na scenie od końcówki dekady lat 60. ubiegłego wieku. Chociaż UFO nigdy nie przebiło się na stałe do mainstreamu, wielu liczących się na świecie artystów jak Kirk Hammett z Metalliki czy Steve Harris z Iron Maiden wymienia ją w grupie głównych inspiracji. Na przestrzeni lat, przez skład zespołu przewinęli się między innymi Larry Wallis (jeden z założycieli Motörhead), Michael Schenker (Scorpions, Michael Schenker Group) czy Bernie Marsden (znany przede wszystkim z Whitesnake).

3 października – Queen Elizabeth Theatre. 

Halsey

Sukcesy w serwisie YouTube, występy u boku Justina Biebera, pierwsza płyta, a niedawno także ogromny hit z duetem The Chainsmokers – tak w skrócie można opisać karierę Halsey. Młoda amerykańska wokalistka w 2015 roku wydała debiutancki album „Badlands”, którym zachwyceni byli swego czasu zarówno krytycy muzyczni, jak i słuchacze. Pod dwóch latach artystka powraca z albumem „hopeless fountain kingdom”, który może być w jej muzycznej pracy momentem przełomowym. Czy piosenkarce udało się uniknąć „syndromu drugiej płyty”? Przekonamy się już wkrotce w Toronto.

4 października – Air Canada Centre.

Marilyn Manson

Amerykański zespół, którego nazwa to pseu- donim artystyczny lidera i wokalisty grupy Marilyn Mansona. Naprawdę nazywa się on Brian Warner i ma ze strony ojca polskie pochodzenie, a nowe imię i nazwisko zainspirowały postacie Marilyn Monroe oraz Charlesa Mansona.

Wybór na patronów symbolu seksu oraz seryjnego mordercy wiele mówi o wzbudzającym emocje zespole, który słynie nie tylko z muzyki, ale też z kontrowersyjnych występów oraz skandali obyczajowych. Grupa powstała w 1989 roku na Florydzie jako Marilyn Manson and the Spooky Kids. Zespół zasłynął w okolicy ze swoich teatralnych koncertów, z czasem zyskując coraz większy rozgłos. Droga formacji na szczyt oparta była poza muzyką, także na strategii szokowania i budowania wizerunku Mansona jako antybohatera gnębionego zarówno przez społeczeń- stwo, jak i przez rodziców wystraszonych o los swoich dzieci.

5 października – Rebel.

Teatralno-Filmowe Wieczory Czwartkowe

28 września 2017

„Hasło”

Osadzona w surowych bieszczadzkich realiach, mądra i zabawna opowieść o ludzkiej chciwości.

Bohater, bieszczadzki wozak ląduje w szpitalu (w tej roli fenomenalny Wirgiliusz Gryń).  Jego życie wisi na włosku. W lecznicy odwiedzają go przyjaciele, znajomi, członkowie rodziny.

Wszystkich jednak najbardziej interesuje jego konto bankowe. O sumie tam zgromadzonej krążą niemal legendy.

Obsada: Wirgiliusz Gryń, Ewa Żukowska, Mariusz Dmochowski, Mieczysław Voit, Jerzy Nowak, Jerzy Turek, Bogusz Bilewski, Ewa Ziętek, Leon Niemczyk i inni.

 

5 października 2017

„Przybyli ułani”

Zabawny obrazek z życia współczesnej biednej prowincjonalnej mieściny. Zapis komicznych perypetii ludzi biednych, niezaradnych, z największym trudem wiążących koniec z końcem, nieprzystosowa- nych do nowych czasów, ale mozolnie próbujących utrzymać się na powierzch-ni. Komiczny do czasu…

Reżyserem tego filmu jest Sylwester Chęciński twórca m.in takich szlagierów jak Sami swoi, Nie ma mocnych, Kochaj albo rzuć, Wielki Szu czy serial Droga. Czy trzeba lepszej rekomendacji?

Obsada: Zbigniew Zamachowski, Kinga Preis, Krystyna Feldman, Artur Barciś, Joan- na Kurowska, Tomasz Sapryk, Andrzej Zaborski i inni.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.