24 sierpnia 2017

Informator kulturalny pod redakcją Krzysztofa Jasińskiego

Frankie Valli

Urodzony w 1934 to amerykański wokalista, który od wielu dekad zmienia oraz ubogaca przestrzeń międzynarodowej sceny muzycznej, tworząc swoje niepowtarzalne przeboje w takich stylach jak: pop, blue-eyed soul, disco, doo-wop oraz pop rock. Wyjątkowy silny głos Frankiego stanowił jego wizytówkę przez cały okres trwania kariery muzycznej, pozwalając na wyrażenie zupełnie nowych pokładów melodycznej głębi. W efekcie słuchając przebojów tego artysty ma się wrażenie, że głos Franka nie tylko do nas dociera, ale przenika na wskroś. Frankie jest najbardziej znany ze swojej współpracy, jako frontman z formacją The Four Seasons. Wśród hitów, które przyniosły artyście sławę oraz ugruntowały jego pozycję profesjonalnego muzyka, można wymienić takie kompozycje jak: „Sherry” (1962), „Big Girls Don’t Cry” (1962), „Walk Like a Man” (1963), „Rag Doll” (1964) oraz „December, 1963 (Oh, What a Night)”. Każdy z tych utworów szybko zdobywał sobie wysokie lokaty w najważniejszych notowaniach list muzycznych. Frankie Valli był praktycznie maszyną do wydawania muzycznych hitów, jednak w jego przypadku ilość nigdy nie wzięła góry nad jakością. Oferowany słuchaczom przekaz cały czas pozostawał świeżym i unikalnym, bez względu na to jak bardzo jego dyskografia się rozrosła. Międzynarodowa sława nie wykształciła u artysty podejścia chodzenia na łatwiznę, wrósł on raczej w perfekcjonizm, cały czas poszukując idealnego brzmienia, które mógł dostarczyć swoim odbiorcom. Frankie Valli to prawdziwy muzyczny tytan pracy, który przez angażowanie się we współpracę przy rozmaitych projektach artystycznych, mimo swojej ugruntowanej pozycji i wielotysięcznych rzesz fanów, nigdy nie przestał muzycznie się rozwijać.

25-26 sierpnia  – Casino Rama.

Bruno Mars

Jeśli w ostatnich latach na światowej scenie pojawił się ktoś, kogo można nazywać wielką gwiazdą popu, jest to właśnie Bruno Mars. Wielką, chociaż w rzeczywistości mierzącą jedynie 165 cm. W latach szkolnych pewnie wielokrotnie dostało mu się od wyższych i silniejszych kolegów, ale obecnie to właśnie on codziennie staje na ogromnych scenach przed tysiącami ludzi i wygląda tak, jakby urodził się na jednej z nich.

Bruno już w wieku 2 lat wiedział kim będzie w przyszłości. Dzięki swojej ciężkiej pracy i pomocy rodziny, spełnił marzenie o występowaniu na scenie.

W październiku 2010 roku premierę miał debiutancki album artysty Doo-Wops & Hooligans, z którego pochodziły międzynarodowe hity: „Just the Way You Are” i „Grenade”. Podczas 53. ceremonii rozdania nagród Grammy, Mars nominowany był do siedmiu statuetek, wygrywając ostatecznie jedną, w kategorii Best Male Pop Vocal Performance za „Just the Way You Are”. Podczas swojej wokalnej kariery sprzedał ponad 100 milionów albumów i singli, stając się jednym z najlepiej sprzedających się artystów wszech czasów. Jednak całkowita ilość jego sprzedanych singli jako wykonawcy, autora tekstów i producenta przekracza 130 milionów.Twórczość Marsa charakteryzuje się szerokim przekrojem wykorzystywanych stylów i elementów różnych gatunków muzycznych. Jako dziecko, Bruno inspirował się takimi artystami, jak między innymi Elvis Presley i Michael Jackson, czerpiąc wzorce z ich dokonań artystycznych. Do swojej muzyki Mars często włącza również reggae, a także dźwięki charakterystyczne dla Motown.

26-27  sierpnia – Air CANADA Centre.

John Mayer

Urodzony w amerykańskim mieście Fairfield w 1977 roku John Mayer wiódł spokojne dzieciństwo i raczej nie okazywał swoich artystycznych ambicji. Ten stan rzeczy zmienił się, kiedy chłopiec skończył 8 lat. Wtedy obejrzał film „Powrót do przyszłości”. Ten kultowy obraz Roberta Zemeckisa zrobił na małoletnim Mayerze ogromne wrażenie, a wszystko z powodu pamiętnej sceny, kiedy to główny bohater wykonuje kompozycję Chucka Berrego „Johny B.Goode”, zwieńczoną efektowną solówką podczas której, w iście rockowym stylu, tarza się po ziemi. John zapragnął nauczyć się gry na tym instrumencie. Początkowo, zafascynowany bluesem chłopiec pobierał lekcje na gitarze wypożyczonej przez ojca. Będąc jeszcze uczniem liceum Mayer zaczął dawać pierwsze koncerty. Na początku solowo grywał w małych barach, z czasem, wraz ze znajomymi, współtworzył zespół Villanowa Junction. Jako siedemnastolatek dostał arytmii serca i musiał spędzić tydzień w szpitalu. W późniejszych wywiadach opowiadał, że to wydarzenie skłoniło go do pisania pierwszych tekstów. Wkrótce po ukończeniu szkoły John podjął się pracy na stacji benzynowej. Spędził tam piętnaście miesięcy. Wystarczająco długo, aby odłożyć sobie pieniądze na własną gitarę. I tak też w 1996 roku stał się szczęśliwym posiadaczem Stratocastera sygnowanego przez Steviego Raya Vaughna, który to instrument gwiazda używa po dziś dzień.

John Mayer okazał się artystą szalenie elastycznym. Wyraźnie wyróżniał się od tłumu innych gwiazd popu, swoją ambicją do tworzenia kompozycji bardziej złożonych w głębi duszy ciągle czuł potrzebę tworzenia muzyki, która wywarła na niego największy wpływ. Mowa o bluesie. W wywiadzie dla „Rolling Stone” z właściwym sobie poczuciem humoru opowiadał o tym jak kiedyś stał na scenie, niedługo przed wielkim koncertem, który miał zagrać dla 23 tysięcy fanów. Brzdąkając na gitarze riff z „Layli” zastanawiał się, w kogo ma się wcielić podczas tego występu. – Co zrobiłby Springsteen, w moim wieku? Co zrobiłby Clapton? – zastanawiał się Mayer. – Jako że odpowiedzią na to pytanie było „Zaćpałby”, zacząłem zadawać sobie pytanie: Co zrobił by Clapton w wieku sześćdziesięciu jeden lat… To wspólne występy z takimi bluesowymi tuzami, jak B.B.King, Buddy Guy czy Eric Clapton właśnie, doprowadziły do założenia przez Mayera blues-rockowego składu John Mayer Trio, w którym artystę wspomogli Pino Palladino na perkusji i Steve Jordan na basie. Z grupą nagrał album „Try!”. Płyta dostała mnóstwo przychylnych recenzji – jeden z dziennikarzy „Rolling Stone’a” stwierdził nawet, że umiejętności Mayera sprawiają, że jest on godny miana małego Steve’a Raya Vaughna, co z całą pewnością było najlepszą pochwałą jaką gwiazda mogła zostać uraczona.

29 sierpnia – BUDWEISER Stage.

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.