Symptomy i recepty na uzdrowienie

Kiedy trafiamy do szpitala stan naszego zdrowia jest zazwyczaj zły. Pokładamy nadzieję w tym, że za sprawą personelu, farmakologii i nowoczesnych urządzeń medycznych, ulegnie on poprawie. Nie spodziewamy się, że szpital może okazać się pułapką, w której nabawimy się nowych groźnych schorzeń.

Zakażenia szpitalne

Definicja według WHO:
Jest to zakażenie pozostające w ścisłym związku przyczynowym z pobytem chorego w szpitalu lub zakażeniem, które rozwija się u personelu szpitalnego w związku z wykonywaniem obowiązków zawodowych. Zakażenie szpitalne to takie zakażenie , które nie występowało ani nie znajdowało się w okresie wylęgania, gdy chory był przyjmowany do szpitala, a nastąpiło podczas pobytu w szpitalu. Może więc ujawnić się zarówno w czasie hospitalizacji, jak i po wypisaniu chorego do domu lub po przeniesieniu do innego zakładu leczniczego.
Umownie przyjęto, że zakażenie występujące po 48 godzinach od momentu przyjęcia do szpitala są zakażeniami szpitalnymi (poza drobnoustrojami o dłuższym okresie wylęgania n.p. HBV, HCV, HIV, Legionella, i.t.d. )
Zespół chorób o bardzo różnorodnej lokalizacji i złożonym obrazie klinicznym a drobnoustroje je wywołujące mogą pochodzić za- równo ze środowiska szpitalnego – zakażenie egzogenne, jak i własnej flory człowieka (skóra, błony śluzowe) – zakażenia endogenne.    

Oddzial_zakazny-tabliczka

Symptomy

Do izby przyjęć przywieźli ją sanitariusze. Walcząc o każdy oddech, pochyliła się do przodu i oparła ręce na kolanach – chciała, by grawitacja pomogła jej znaleźć miejsce w klatce piersiowej dla oddechu.
“Problemy zaczęły się, gdy została przyjęta do szpitala po raz pierwszy, a teraz jest jeszcze gorzej” – powiedział mi jej mąż. Kilka tygodni wcześniej kobieta spędziła w szpitalu 5 dni z powodu zapalenia płuc. Kiedy jej poziom tlenu się poprawił, została wypisana. W domu jednak zaczęły się kłopoty z wstaniem z łóżka i obezwładniającym zmęczeniem, które nie mijało. W dniu, w którym zobaczyłem ją w izbie przyjęć, oddychała z coraz większym trudem.
Płuca wydawały się czyste, jednak serce biło bardzo szybko. Przedramiona miała pokryte czerwonymi i fioletowymi siniakami powstałymi w wyniku codziennych badań krwi. Twarz miała wychudzoną, usta suche. Według jej męża, podczas poprzedniej wizyty w szpitalu niewiele spała i mało jadła. Zaczęła tracić na wadze.
Opis ten naprowadził mnie na diagnozę, z którą – podobnie jak moi koledzy – spotykam się coraz częściej: syndrom poszpitalny.

Zagrożenia

Od dawna wiadomo, że szpitale mogą być źródłem chorób – każdego roku 1,7 miliona Ameryków zapada na infekcje, którymi zarazili się w szpitalach. Jednak syndrom poszpitalny to coś zupełnie innego i znacznie bar- dziej złowrogiego.
Doktor Harlan Krumholz, profesor medycyny i zdrowia publicznego w Yale School of Medicine, opisał zespół objawów, który może pojawić się w ciągu kilku tygodni od wypisania ze szpitala: “Systemy fizjologiczne są osłabione, rezerwy uszczuplone i organizm nie może skutecznie unikać lub łagodzić zagrożeń dla zdrowia”. Ten czas podatności na zachorowanie nazwał “syndromem poszpitalnym”.
Syndrom został rozpoznany w następstwie wprowadzenia nowych zasad Medicare, według których to szpital ponosi odpowiedzialność za ponowne przyjęcie pacjenta w terminie 30 dni od wypisania z placówki. Kiedy zaczęto badać pacjentów, którzy wracali do szpitala tuż po jego opuszczeniu, wypłynęły dwa kluczowe fakty. Po pierwsze, problem jest powszechny i częsty – dotyczy jednej na pięć hospitalizacji pacjentów. Po drugie, co nawet bardziej zaskakujące, większość przypadków dotyczy chorób dalekich od tych, z powodu których doszło do pierwszego pobytu w szpitalu.
Dlatego syndrom poszpitalny to nie nawrót choroby, ale stan podatności na zagrożenia dla zdrowia, który często prowadzi do nowego schorzenia. Infekcje, które są znanymi powikłaniami po pobycie w szpitalu, stanowiły niewielką kategorię chorób wykrytych podczas szerokiego badania. Pozostałe obejmowały natomiast niewydolność serca, przewo- du pokarmowego, choroby psychiczne, problemy z odżywianiem, zaburzenia równowagi elektrolitowej i urazy (powstałe prawdopodobnie w wyniku upadków i zasłabnięć).
Moja pacjentka była tego przykładem. Po pobycie w szpitalu mechanizmy obronne jej organizmu były uszkodzone. Odwodnienie, wyczerpanie z niejedzenia i ogólne zmęczenie odcisnęły na niej swoje piętno. Ale zapalenie płuc – powód wcześniejszej hospitalizacji – zostało wyleczone.

Naprawianie szpitali

W zeszłym miesiącu w magazynie “Journal of the American Medical Association” Krumholz i Allan Detsky, profesor z University of Toronto, po raz pierwszy dokładnie opisali, jak rozwiązać problem syndromu poszpitalnego – naprawić szpital.
Piszczące maszyny, regularne ukłucia igłą, trudny do przewidzenia czas oczekiwania na lekarza, niezbyt smaczne jedzenie i problemy z zaśnięciem to tylko część czynników stresogennych – powiedział Krumholz.
Szpital może stanowić przeciwieństwo leczenia na wiele sposobów. W efekcie hospitalizowani pacjenci są często w złym stanie fizycznym, w bólu, niedożywieni, zestresowani, z zakłóconym rytmem dobowym” – podsumował – “Pytamy, dlaczego pacjenci wracają do szpitali. Może to z naszej winy?”.
By pomóc rozwiązać problem Detsky i Krumholz zaproponowali gruntowne zmiany w opiece szpitalnej. Ich zalecenia obejmują cały wachlarz działań – od bardziej radosnego wystroju sal i zachowania godności pacjenta poprzez pozwolenie mu noszenia własnego ubrania, po zmniejszenie liczby zastrzyków i zabiegów. Badacze wytknęli także większości szpitali serwowanie pacjentom niesmacznej “drakońskiej diety” w czasie, gdy zdrowe odżywianie ma kluczowe znacznie dla postępów leczenia. Zwrócili także uwagę na brak snu u pacjentów spowodowany odgłosami wydawanymi przez różne maszyny i niepotrzebnymi pobudkami w nocy.
O ironio – gorliwość, z jaką personel szpitala pracuje, by wyleczyć choroby, z którymi ludzie przychodzą do szpitala, może być przyczyną problemów, które zmuszają ich do powrotu. “W naszym przekonaniu szpital to pole bitwy, w której obie strony ponoszą straty” – komentuje Krumholz. Syndrom poszpitalny sugeruje jednak, że pacjenci mogą być ofiarami bratobójczego ognia.

To już działa

Moja pacjentka poczuła się lepiej po podaniu płynów dożylnych. Odzyskała też swobodny oddech. Kiedy przyjechał jej lekarz pierwszego kontaktu opracowaliśmy dla niej plan kolejnej wizyty w szpitalu. Tym razem jednak mąż przynosił jej codziennie ulubione jedzenie i zazdrośnie strzegł spokoju, gdy spała. Rehabilitant pracował z nią, by szybko przywrócić jej mobilność. A lekarz zalecił, by wykonywano tylko niezbędne zastrzyki i zabiegi. Po trzech dniach – powoli odzyskując siły – kobieta wróciła do domu.
Wiele z zaleceń zawartych w raporcie Detsky’ego i Krumholza zostało już wprowadzonych w życie w niektórych placówkach. W szpitalach dziecięcych często panuje energetyczny wystrój, a sprawiające ból zabiegi ograniczane są do minimum. Większość szpitali ma obecnie oddziały, które oferują – za dopłatą – udogodnienia dla pacjenta, m.in. lepsze jedzenie i obsługę, która skupia się na jego potrzebach.
Oczywiście opieka szpitalna to ogromna gałąź przemysłu z mnóstwem zainteresowanych stron, więc dopiero się okaże, czy i jak szybko mogą zostać wprowadzone fundamentalne zmiany. Nowoczesna medycyna znana jest z tego, że wolno dopasowuje się do nowych okoliczności.
Krumholz jednak koncentruje się na podstawach. “Szkody nie muszą występować po obu stronach” – mówi – “Jesteśmy w stanie stworzyć w szpitalu środowisko sprzyjające powrotowi do zdrowia”.

Dr David Newman

Jest duża różnica między jakością usług medycznych na świecie, zdolnością służby zdrowia do reform i poprawy sytuacji, dlatego możemy się z tymi problemami spotkać właściwie wszędzie. Warto wiedzieć co nas może spotkać.
Wśród chorych przebywających w szpitalach spotykamy zasadniczo trzy grupy zakażeń:
• zakażenia już istniejące. z którymi chory trafia do szpitala
• zakażenia powstające w czasie pobytu chorego w szpitalu.
• zakażenia związane ze środowiskiem poza szpitalnym, w sytuacji, kiedy chory przyjęty jest do szpitala bez objawów klinicznych zakażenia, z innych powodów, a zakażenie to ujawnia się podczas pobytu w szpitalu.
Rezerwuar drobnoustroju – jest to naturalne biologiczne środowisko danego mikroorganizmu umożliwiające mu metabolizm i replikację
Może to być :
• człowiek (personel medyczny, pacjent – nosiciel)
• zwierzęta (koty, kleszcze, muchy itd.)
• rośliny (kwiaty)
• materia martwa (kolanka w rurach kanalizacyjnych, kratki ściekowe)

Źródło zakażenia

– jest to miejsce z którego zarazek zostaje przeniesiony na wrażliwą osobę. Personel szpitala i jego pacjenci mogą być jednocześnie rezerwuarem, jak i źródłem infekcji (np. gronkowiec złocisty, prątek gruźlicy, HBV, HCV, HIV).
Kolonizacja – to zasiedlenie organizmu, czyli wewnętrzna lub zewnętrzna obecność drobnoustrojów, bez jakichkolwiek objawów klinicznych. Brak trwałych połączeń pomiędzy komórką bakteryjną a receptorem komórki docelowej gospodarza. Bakterie swobodnie poruszają się w warstwie śluzu i wraz z nim mogą być usuwane z ustroju. Zawsze wyprzedza rozwój zakażenia szpitalnego.
Bakteriemia to obecność zdolnych do życia drobnoustrojów we krwi bez klinicznych objawów choroby u chorych, którzy w chwili przyjęcia do szpitala nie mieli oznak ani objawów zakażenia, a posiewy z krwi były jałowe. Stanowi 5% zakażeń szpitalnych i może mieć charakter infekcji pierwotnej lub być wtórnym powikłaniem innych zakażeń. 2/3 zakażeń powoduje flora Gram ujemna. Może prowadzić do posocznicy czyli uogólnionej reakcji ustroju na zakażenie oraz wstrząsu septycznego, który jest najcięższą postacią posocznicy i stanowi bezpośrednie zagrożenie życia.

Flora fizjologiczna:

Skóra: Staphylococus epidemidis (>85%), Streptococcus viridans , Corynebacterium sp. (55%), Propionibacterium acnes, Candida, Clostridium perfringens, Acinetobacter, Moraxella sp., Staphylococcus aureus (20%)
Górne drogi oddechowe: Streptococcus viridans, milleri, Neisseria, Corynebacterium,  Str.pyogenes, Str. pneumoniae, Haemophillus influenzae jama ustna dodatkowo beztlenowce: Peptococcus , Peptostreptococcus, Veillonella, Spirillum, Prevotella, Spirochetae, Actinomyces.
Drogi rodne: Lactobacillus, Str. Viridans, Corynebacterium, Candida, Gardanella, E..coli, Str. agalactiae,
Dolny odcinek przewodu pokarmowego: głównie beztlenowce – ponad 1000x więcej niż tlenowych. Str.feacalis, Bacteroides, Clostridium, tlenowe: E.coli, Klebsiella, Proteus, Enterococcus

Czynniki zjadliwości – mechanizm patogennego działania bakterii:

Ułatwiające kolonizację: fimbrie i inne adhezyny (białko F – Str.pyog.), biofilm i inwazję: białka powierzchniowe – inwazyny – łączące się z białkami gospodarza – integrynami; rzęski (przenikanie przez biofilm); proteazy anty-IgA, syderofory. Innego rodzaju mechanizmy- otaczanie się białkiem gospodarza (fibronektyną – białko A-Staph.aur., białko G- Str.pyog.,  laktoferyna itd..)
Uszkadzające komórkę gospodarza – toksyny:
egzotoksyny: cytotoksyny, kardiotoksyny, neurotoksyny itp.
Endotoksyny (LPS): składnik ściany komórkowej pałeczek G (-). Lipid A aktywuje kom. odpornościowe do syntezy cytokin, aktywuje dopełniacz i kaskadę układu krzepnięcia => wstrząs toksyczny. Wśród bakterii G(+) podobne właściwości mają: kw. teichowe i fragmenty peptydoglikanu.

Główne czynniki etiologiczne

WIRUSY: RSV, grypy, paragrypy, ECHO, Coxackie, VZV, rotawirusy, odry, świnki, różyczki, HSV
– krwiopochodne HBV, HCV, HGV, CMV, HIV
BAKTERIE: gronkowce metycylinooporne: MRSA, MRSE, MRCNS
Staphylococci
paciorkowce kałowe czyli enterokoki
-VRE = vancomycin resistant enterococci
pałeczki G: E.coli, Proteus sp., Klebsiella sp., Enterobacter sp., Seratia marcescens, Pseudomonas aeruginosa, Bacteroides, Clostidium difficile, Acinetobacter, Salmonella
GRZYBY : Candida inne drożdżaki

Źródła zakażenia

RĘCE PERSONELU
Źle wyjałowiony sprzęt medyczny
zakażona krew i preparaty krwiopochodne
aparatura medyczna (respiratory, nebulizatory, ssaki, rurki od tlenu itd.. )
przeterminowane płyny dezynfekcyjne, mydło w kostkach
pościel, materiały opatrunkowe
zlewy, ręczniki, baseny, nawilżacze, żywność, woda, wanny
nieodpowiednio przygotowywane i źle przechowywane leki
urządzenia wentylacyjne, kanalizacja
Drogi szerzenia się zakażeń:
Droga powietrzno-pyłkowa
Droga kontaktowa (pośrednia i bezpośrednia)
Droga pokarmowa
Droga przerwania ciągłości tkanek

http://leczenie-objawy.pl

Related News

Leave a Reply

Your email address will not be published. Required fields are marked *

COPYRIGHT 2014 ZYCIE PUBLISHING SERVICES. ALL RIGHTS RESERVED.